Pulisic: Tego nie wiecie o Aubameyangu

8 miesięcy temu Pulisic: Tego nie wiecie o Aubameyangu
fot. FotoPyk

Christian Pulisic przyznał w rozmowie z „ESPN”, że schlebia mu zainteresowanie klubów z Premier League, ale nie myśli o odejściu.

Reprezentant Stanów Zjednoczonych pojawił się w Londynie na imprezie zorganizowanej z okazji dwudziestej rocznicy od zaprezentowania pierwszego modelu butów piłkarskich Nike Mercurial. Zawodnik przyznał w rozmowie z reporterami, że schlebia mu zainteresowanie Liverpoolu i Manchesteru United. Ten drugi był zresztą ulubionym klubem 19-latka w dzieciństwie.

- Oczywiście, Premier League to niesamowite rozgrywki. W piłce nożnej nigdy nie można przewidzieć tego, co się wydarzy, dlatego aktualnie skupiam się na występach w Borussii Dortmund.

- Ostatnie okno transferowe przeszło jak trąba powietrzna. Każdego dnia w mediach pojawiają się nowe informacje, zawodnicy cały czas słyszą nowości. Teraz jest już jednak skończone. Nasz zespół przeżywał w ostatnim czasie wiele trudnych momentów. Przez klub przewinęło się wielu trenerów, ale teraz musimy się odbić i skupić tylko na sobie.

Pulisic wyraził również przekonanie, że w Dortmundzie będzie brakowało Pierre-Emericka Aubameyanga. Młody piłkarz przyznał także, że Gabończyk osobiście pomagał mu w przystosowaniu się do życia w Niemczech i gry w Bundeslidze.

- Myślę, że doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, jakim on jest typem człowieka. Pokazywał to. Ale to, z czego na pewno nie zdajecie sobie sprawy, to jego charakter. Nie wiecie, jak jest miły, jak troszczy się o innych i jak ciężko pracuje. Wprowadził mnie jako zawodnika, pomógł mi, poprowadził. Jest naprawdę świetnym człowiekiem. Naturalnie jest nam przykro z powodu jego straty, ale nie mogę się doczekać, by zobaczyć, co pokaże – powiedział Pulisic. 


ŹRÓDŁO
ESPN
TAGI: Anglia Niemcy Stany Zjednoczone Gabon Pierre-Emerick Aubameyang Christian Mate Pulisic Borussia Dortmund Arsenal FC
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.