Kulisy niedoszłego transferu Grosickiego. Atrakcyjna oferta last-minute

2 miesiące temu Kulisy niedoszłego transferu Grosickiego. Atrakcyjna oferta last-minute
fot. FotoPyk

W Cafe Futbol przedstawione zostały kulisy niedoszłej letniej przeprowadzki Kamila Grosickiego.

Przypomnijmy, że reprezentant Polski ostatniego dnia okna transferowego był o krok od przenosin z Hull City do Bursasporu. 30-letni skrzydłowy zjawił się w Turcji i przeszedł testy medyczne. Mimo to, nie podpisał kontraktu. TUTAJ można przeczytać, jak skomentował całe zamieszanie prezes tureckiego klubu.

Mateusz Borek w trakcie Cafe Futbol zdradził, że w ostatniej chwili po Grosickiego zgłosił się Sporting. Oto, jak dziennikarz Polsatu zrelacjonował to, co działo się w piątek.

- W czwartek o 22:00 Grosicki z prawnikiem Thomasa Krotha i dwoma swoimi doradcami startuje z lotniska w Londynie. Ląduje w Stambule, samochodem półtorej godziny do Bursy. Przyjeżdża do hotelu, jedzie na badania medyczne. Po badaniach wraca do hotelu, tam przyjeżdża dwóch agentów tureckich, którzy bezpośrednio pilotowali ten transfer. Namawia go, żeby błyskawicznie pojechać do kancelarii. Grosicki dzwoni do klubu Hull City, klub nie przesyła podpisanej umowy na wypożyczenie. Dzwoni do Krotha, ten mówi: absolutnie nie ruszaj się z tego hotelu do momentu, kiedy nie będzie porozumienia na linii klubów. Mija 30 minut, informuje Grosickiego, że rozmawia z Hull City na temat wypożyczenia z opcją wykupu do Sportingu.

- Do Stambułu miał przylecieć prywatny samolot z Lizbony, w międzyczasie miał podpisać kontrakt w hotelu. W Lizbonie miał przejść badania. Tureccy agenci dzwonili do... tego taksówkarza, bo błyskawicznie namierzyli jego numer przez agencję. Do tego Stambułu dojechali, jednak zaczął się problem. Bo o ile kwota wypożyczenia między Hull a Sportingiem jest zaakceptowana, to angielski klub wietrzy szansę. Sporting jest dużym klubem, więc można dostać od nich większą sumę wykupu za rok... Krzyknęli za niego dużą sumę wykupu za rok i negocjacje się nie udały - poinformował Borek.

Tomasz Hajto dodał, że Sporting, który w tym sezonie będzie rywalizował w Lidze Europy, początkowo proponował Hull za wykupienie Grosickiego 2,5 miliona euro. Oferowana kwota wzrosła do 3,5 miliona, ale Anglicy wciąż chcieli więcej.



ŹRÓDŁO
Cafe Futbol I Polsat Sport
TAGI: Kamil Grosicki Anglia Polska Portugalia Turcja Bursaspor Hull City Sporting Lizbona
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.