Borek do Brzęczka: Nie wolno robić takich rzeczy

3 tygodnie temu Borek do Brzęczka: Nie wolno robić takich rzeczy
fot. FotoPyk

Mateusz Borek odniósł się do sytuacji z selekcjonerem reprezentacji Polski, Jerzym Brzęczkiem, i Michałem Polem w rolach głównych.

Reprezentacja Polski do lat 21 we wtorek wywalczyła awans na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, pokonując Portugalię 3:1. Po tym meczu dziennikarz zamieścił na Twitterze wpis, który nie przypadł do gustu Brzęczkowi. „Zmieniamy szyld, bierzemy Lewego i jedziemy dalej!” - napisał Pol, nawiązując do dorosłej kadry.

- Chciałbym bardzo serdecznie pozdrowić w imieniu całej reprezentacji, w szczególności kadry piłkarskiej i szkoleniowej, bardzo zdolnego eksperta, wybitnego pana Michała Pola. Panie Michale, dziękujemy bardzo, że pan wierzy w tę reprezentację i chce pan zmieniać szyld bez udziału tych zawodników. Jeszcze raz bardzo serdecznie pozdrawiam w imieniu całej drużyny - skomentował całą sprawę Brzęczek po spotkaniu swojego zespołu z Portugalczykami (1:1).

Teraz odnieść się do niej postanowił Borek.

- Michał Pol jest jednym z najmniej agresywnych dziennikarzy. Jest człowiekiem pozytywnym i dobrze życzącym. Jurek funkcjonował w normalnej piłce i myślę, że zdaje sobie sprawę z tego, że dziennikarze mają prawo do zadawania pytań, wygłaszania swoich opinii i ocen. Moim zdaniem on powinien spojrzeć na Nawałkę, którego szczególnie na początku kadencji również krytykowaliśmy. I przez pięć lat nigdy nie zadzwonił z pretensjami. Zawsze zachowywał się normalnie i fair. Nigdy nie wypowiedział się publicznie na temat żadnego dziennikarza.

- Drogi Jurku, znamy się wiele lat, zapamiętaj jedną rzecz - do dziennikarzy nie strzelał nawet Al Capone. Nie wolno robić takich rzeczy - powiedział komentator Polsatu w Prawdzie Futbolu.



ŹRÓDŁO
Prawda Futbolu I Youtube
TAGI: Mateusz Borek Michał Pol Polska Jerzy Brzęczek Trenerzy Reprezentacja Polski Portugalia Liga Narodów
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.