Sarri po blamażu z Manchesterem City

3 miesiące temu
Sarri po blamażu z Manchesterem City

Menedżer Chelsea, Maurizio Sarri, zabrał głos po niedzielnej porażce z Manchesterem City.

„The Blues” dali sobie wbić cztery bramki w pierwszych 25 minutach gry. Po przerwie piłkarze City nie odpuścili i ostatecznie wygrali 6:0. Trzy trafienia zanotował Sergio Agüero, dwa Raheem Sterling, a jedno İlkay Gündoğan.

Co powiedział Sarri po ostatnim gwizdku?

- Moja posada? Pytajcie o to władze klubu. Martwię się głównie postawą zespołu i naszym dzisiejszym występem. Posada w zasadzie zawsze jest zagrożona.

- Jeśli chodzi o sytuację z Pepem (po ostatnim gwizdku Włoch zignorował idącego w jego stronę Guardiolę - red.), nie zauważyłem go. Porozmawiamy nieco później. Całe zajście było przypadkowe. Chciałem po prostu iść do szatni.

- Dzisiaj nie widziałem mojej piłki. Coś nie zadziałało i musimy dojść do tego, dlaczego tak się stało. To nie jest łatwe. Znacznie lepiej prezentujemy się w spotkaniach na własnym stadionie niż na wyjazdach. Coś się zmieniło. Na razie nie widzę przyczyny, ale będę pracował nad jej znalezieniem. Celem jest gra w moim stylu, a tego dzisiaj nie widziałem.

- Nie uważam, by chodziło o brak motywacji. Była ona na odpowiednim poziomie. Już w czwartej minucie w głupi sposób straciliśmy bramkę. Potem popełniliśmy wiele błędów, a rywale prezentowali się fantastycznie - przyznał opiekun „The Blues”.



ŹRÓDŁO
Football.London
TAGI: Maurizio Sarri Włochy Anglia Chelsea FC Manchester City FC Trenerzy
NAJNOWSZE INFORMACJE
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0668 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2019 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.