Sergio Ramos mówi, jak jest. Hiszpan odpowiedział na pytania nurtujące kibiców

tydzień temu
Sergio Ramos mówi, jak jest. Hiszpan odpowiedział na pytania nurtujące kibiców
fot. FotoPyk

Sergio Ramos za pośrednictwem mediów społecznościowych odniósł się do kilku spraw związanych ze swoją osobą i Realem Madryt.

Królewscy” odpadli z Ligi Mistrzów i Pucharu Króla, a w LaLiga mają 12 punktów straty do Barcelony. Media już w weekend informowały, że Ramos postanowił przejąć stery na Santiago Bernabéu i podjął próbę wyprowadzenia zespołu na prostą. Teraz skomentował kilka rzeczy.

„Jako piłkarze lubimy przemawiać na murawie, ale w tym sezonie tak nie jest. Ostatnie wydarzenia były fatalne, ale nie chowam się. Nie chowamy się. Ponosimy za to wszystko odpowiedzialność, a ja - jako kapitan - w szczególności. Uważam, że najlepszym wyjściem będzie bezpośrednie zmierzenie się z paroma pytaniami.

Czy kartka w meczu z Ajaksem była błędem?
Absolutnie. To był błąd i w 200 procentach biorę winę na siebie.

Dlaczego nagrywałem dokument?
Nałożyłem na siebie pewne zobowiązania. Nie przeszło mi przez myśl, że spotkanie może się tak potoczyć. Z jego biegiem nagrywanie było ograniczane.

Czy doszło do kłótni z Florentino Pérezem w szatni?
To, co dzieje się w szatni, zostaje w niej. Nie ma żadnego problemu. Każdy skupia się na jednym: Realu Madryt.

Czy rozmawiałem z kolegami z zespołu i krytykowałem ich?
Zawsze rozmawiamy i wzajemnie się motywujemy. Robimy to jednak w konstruktywny sposób.

Czy doszło do konfrontacji z Marcelo?
Starcia przytrafiają się na każdym treningu. To część pracy z presją. Jest to zwykła anegdota, jakich wiele. Marcelo jest dla mnie jak brat.

Dlaczego podróżowałem z zespołem do Valladolid?
Bo chciałem być blisko drużyny i wspierać kolegów.

Co stanie się z trenerem?
Decyzja nie należy do nas i nie będziemy w tej sprawie interweniować. Mamy ogromny szacunek do tego stanowiska i zawsze wspieramy szkoleniowca.

Te refleksje są bez wątpienia wynikiem bardzo rozczarowującego sezonu, ale jeśli nie zatrzymały nas sukcesy, to nie zrobią to również porażki. Naszym obowiązkiem jest dalsza praca i rozwój.

Mamy szczęście, że gramy w Realu i tworzymy jego historię. Real Madryt zawsze będzie Realem Madryt. Żadne pojedyncze nazwisko nie tworzy jego legendy. Piszemy ją razem. Musimy pracować na przyszłość i przywrócić nadzieję” - czytamy. 



ŹRÓDŁO
Sergio Ramos
TAGI: Sergio Ramos García Hiszpania Real Madryt CF
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2019 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.