Vuković: Gdybym to ja decydował, oni dalej graliby w Legii

2 miesiące temu
Vuković: Gdybym to ja decydował, oni dalej graliby w Legii
fot. FotoPyk

Aleksandar Vuković na konferencji prasowej przed sobotnim meczem Legii Warszawa z Piastem Gliwice wypowiedział się m.in. na temat ostatniego starcia z Lechią Gdańsk (3:1), swojej przyszłości w klubie oraz Tomasza Jodłowca.

39-latek przejął zespół mistrza Polski po zwolnieniu Ricardo Sá Pinto. Na razie wiadomo tyle, że ma go prowadzić do końca sezonu. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek Legia lideruje ekstraklasowej tabeli z przewagą trzech punktów nad Lechią. Trzeci Piast traci do niej cztery „oczka”.

- Czy dalej będę trenerem? To nie jest pytanie do mnie. Mam swoje podejście i swoje przemyślenia. Ocena danego człowieka nie powinna zależeć od wyników. Dla mnie najlepszym trenerem jest Jürgen Klopp, chociaż przegrał wczoraj 0:3. Niektórzy powiedzą, że ten trener nic nie wygrywa. On jednak potrafił stworzyć niesamowitą drużynę, u której widać ciągły progres. To kwestia umiejętności oceny potencjału danego człowieka.

- Oceniam to, co miało miejsce na boisku w Gdańsku. Ta decyzja, wedle tego, co tłumaczono nam wcześniej, jest prawidłowa i nie ma mowy o rzucie karnym. Artur Jędrzejczyk nie chciał dotknąć ręką. Ktoś powie, że była to parada obronna. Trafił piłkę biodrem a później delikatnie ta została dotknięta ręką. Jeżeli zmienią się przepisy, przyznam rację. W tym przypadku, w 1. minucie spowodowałoby to, że Lechia zamiast 15 minut, grałaby w piłkę tylko przez minutę. Później na boisku rządziła tylko jedna drużyna. Szukamy alibi, dla mnie jest to słabe.

- Gdybym ja o czymś decydował, zarówno Jakub Czerwiński jak i Tomasz Jodłowiec byliby w naszej kadrze. Jeżeli będzie to ode mnie zależało, „Jodła” w przyszłym sezonie będzie naszym zawodnikiem. Piast jest w lepszej formie niż Lechia. Nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem. Nie ma nic bardziej pewnego niż to, że drużyna Waldemara Fornalika będzie grała dobrze w piłkę. Podobnie było w Ruchu w którym, za przeproszeniem, panował „syf”. Była to zasługa jednego człowieka - powiedział Vuković.

Przypomnijmy, że 27-letni Czerwiński przeniósł się do Piasta na zasadzie transferu definitywnego. Sześć lat starszy Jodłowiec jest do niego wypożyczony do końca rozgrywek.

Początek sobotniego meczu Legii z gliwiczanami o 20:30.



FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0483 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2019 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.