13-letni Tymon Król trafił do PSG [OFICJALNIE]

2026-06-03 15:26:43; Aktualizacja: 4 dni temu
13-letni Tymon Król trafił do PSG [OFICJALNIE] Fot. Sławomir Król [Facebook]
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Sławomir Król [Facebook]

13-letni Tymon Król wzmocnił struktury Paris Saint-Germain po wcześniejszym okresie spędzonym w mniej znanych francuskich drużynach.

W historii paryskiej drużyny było nam dane zobaczyć w jej barwach tylko dwóch Polaków - Grzegorza Krychowiaka oraz Marcina Bułkę. Przygoda obu naszych zawodników w ekipie z Parc des Princes nie wypadła zbyt okazale.

Niewykluczone, że więcej szczęścia od nich będzie miał 13-letni Tymon Król, który dołączył do juniorskich struktur Paris Saint-Germain, o czym z dumą poinformował jego ojciec Sławomir za pośrednictwem konta na Facebooku.

Młody piłkarz piął się sukcesywnie po amatorskich szczeblach w paryskim futbolu, gdzie został dostrzeżony przez wysłanników utytułowanego klubu, w którym będzie mu dane dalej się rozwijać i być może w przyszłości zaistnieć na seniorskim poziomie.

„4 lata temu, jako 9-letni chłopiec, Tymon wyjechał z Polski do Francji.

Nie znał języka, nie miał znajomych, nie znał tamtejszej kultury. Miał tylko marzenie, piłkę przy nodze i ogromną pasję do futbolu.

Zaczynał w małym lokalnym klubie, gdzie spędził pierwszy rok. Później przez kolejne trzy lata rozwijał się w lepszym, ale nadal amatorskim klubie. Były setki treningów, tysiące przejechanych kilometrów, wiele wyrzeczeń i momentów zwątpienia. Ale nigdy nie zabrakło mu wiary w swoje marzenia.

Dziś ma 13 lat i sprawił nam najpiękniejszy prezent na Dzień Dziecka.

Tymon został zawodnikiem PSG.

Jako rodzic jestem wzruszony i dumny. Nie dlatego, że trafił do wielkiego klubu, ale dlatego, że widziałem jego drogę od samego początku. Widziałem chłopca, który przyjechał do obcego kraju bez znajomości języka i dzień po dniu walczył o swoje marzenia.

Ta historia pokazuje, że czasami warto mieć odwagę zaryzykować. Jeśli widzisz w swoim dziecku talent, pasję i determinację, nie bój się dać mu szansy. Nie ma znaczenia, czy będzie to Francja, Hiszpania, Niemcy czy inny kraj. Czasem jedna odważna decyzja może otworzyć drzwi do wielkich rzeczy.

Dziś Tymon udowodnił, że talent połączony z ciężką pracą, charakterem i wsparciem rodziny może zaprowadzić naprawdę daleko.

Jestem z Ciebie niesamowicie dumny, Synu.

Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia” - napisał ojciec Tymona.