„Agent” Cracovii czujny na mundialu. „Na pewno polecę go dyrektorom klubu”

2026-06-16 02:31:12; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
„Agent” Cracovii czujny na mundialu. „Na pewno polecę go dyrektorom klubu” Fot. IMAGO / NurPhoto
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Chociaż na Mistrzostwach Świata nie ma Polaków, kilku swoich przedstawicieli wysłała Ekstraklasa. Jednym z nich jest Amir Al-Ammari. Pomocnik Cracovii w Ameryce Północnej w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” otwarcie przyznał, że będzie namawiał władze klubu do sięgnięcia po jego kolegę z reprezentacji Iraku.

28-latek zapracował na wyjazd na mundial regularnymi występami i stabilną formą. Wystąpił w 34 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, notując w nich gola i cztery asysty.

- Mam ważny kontrakt i go szanuję. Nie słyszałem o żadnych ofertach dla mnie. Chcę dobrze zagrać na mundialu, a po nim wrócę do Krakowa i zobaczymy, jak się sprawy potoczą - mówił niedawno.

Wygląda na to, że Al-Ammari może na turnieju przysłużyć się... Cracovii. Okazuje się, że podczas zgrupowania uważnie obserwuje swoich kolegów, a co więcej zamierza zarekomendować transfer jednego z nich.

- To świetny napastnik. Mogę powiedzieć, że to prawdziwy killer w polu karnym. Ma zmysł, wyczuwa, gdzie piłka poleci i wie, jak to wykorzystać. Sądzę, że strzeliłby w sezonie minimum 10 goli (w Ekstraklasie - przyp. red.). Potrafi się odnaleźć w polu karnym, jego atutem jest także gra ciałem i głową. Niewielu obrońców jest w stanie sobie z nim poradzić, często daje się im we znaki - powiedział „Przeglądowi Sportowemu Onet” zapytany o Aymena Husseina.

Napastnik Al-Karmy to jedna z największych gwiazd reprezentacji Iraku. To właśnie on strzelił gola dającego awans tej kadrze na Mistrzostwa Świata (w wygranym 2:1 barażu z Boliwią).

Al-Ammari nie ukrywał, że zamierza zgłosić temat Husseina władzom „Pasów”.

- Na pewno polecę go dyrektorom klubu - Filipowi Trubalskiemu i Arturowi Sobiechowi. Myślę, że by się tu sprawdził, na pewno pasowałby do naszej strategii gry - zadeklarował.

Czy rzeczywiście tak się stanie? Trudno powiedzieć. Na razie wszyscy w obozie „Lwów Mezopotamii” myślą już o mundialu. W nocy z wtorku na środę rywalem Iraku będzie faworyzowana Norwegia.