Brutalna weryfikacja. Napastnik Nottingham Forest skreślony po pięciu meczach

2026-03-02 21:20:30; Aktualizacja: 1 tydzień temu
Brutalna weryfikacja. Napastnik Nottingham Forest skreślony po pięciu meczach Fot. Nottingham Forest
Jakub Barszcz
Jakub Barszcz Źródło: Nicolò Schira

Sprowadzony zimą przez Nottingham Forest Lorenzo Lucca może powoli przygotowywać się do powrotu na Półwysep Apeniński. Włodarze „The Tricky Trees” nie są zadowoleni z jego występów, w związku z czym klub z The City Ground nie skorzysta z opcji transferu definitywnego - twierdzi Nicolò Schira.

Obecna sytuacja Nottingham Forest jest nieciekawa. Klub z hrabstwa Nottinghamshire zajmuje ostatnią nad strefą spadkową, 17. lokatę w tabeli Premier League, a jego przewaga nad najwyżej usytuowanym z zagrożonych zespołów West Hamem wynosi raptem dwa punkty. Niewykluczone, że już niebawem obie ekipy zamienią się miejscami, ponieważ w najbliższym meczu „The Tricky Trees” zmierzą się z Manchesterem City, natomiast „Młoty” zagrają z Fulham.

Włodarze klubu z City Ground starali się ugasić rozrastający się pożar poprzez dokonanie odpowiednich wzmocnień w trakcie zimowego okna transferowego. Jednym z piłkarzy, któremu zaufano był Lorenzo Lucca. Włoch przybył na Wyspy na mocy wypożyczenia z rodzimego Napoli. Parafowana umowa zawiera także opcję wykupu, która opiewa na aż 40 milionów euro.

Oczekiwania wobec 25-latka były więc niebagatelnie duże. Snajper miał za zadanie nadać formacji ofensywnej potrzebnej jakości, ale przede wszystkim skuteczności.

W rzeczywistości wyszło zgoła inaczej. Transfer, który miał być dla obu stron idealną okazją do powrotu na właściwe tory, okazał się kompletną klapą.

Lucca zameldował się na boisku w czerwonym trykocie łącznie pięć razy i spędził na nim 194 minuty. W tym czasie udało mu się strzelić jednego gola. W pamięć zapadły jednak liczne sytuacje, których nie udało mu się wykorzystać.

Mimo tak niewielkiego stażu w biurach na The City Ground zapadł już ostateczny werdykt w sprawie jego dalszych losów. Po zakończeniu obecnej kampanii napastnik powróci do kraju, gdzie pozostaje związany z drużyną Napoli.