Był blisko klubu z Ekstraklasy, ale przez niego odmówił. „Nie zaufał mu”

2026-04-22 22:59:44; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Był blisko klubu z Ekstraklasy, ale przez niego odmówił. „Nie zaufał mu” Fot. IMAGO / Bildbyran
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Adam Sławiński [Kanał Sportowy]

Ostatnio do Ekstraklasy trafił Bartosz Grzelak, który został nowym trenerem Cracovii. Co ciekawe, wcześniej 47-latek był bardzo blisko Zagłębia Lubin, ale nie przekonała go osoba Piotra Burlikowskiego i finalnie z tego powodu odmówił - poinformował Adam Sławiński z Kanału Sportowego.

Bartosz Grzelak w miniony poniedziałek został zaprezentowany w roli nowego szkoleniowca Cracovii, gdzie zajął miejsce zwolnionego z powodu rozczarowujących wyników Luki Elsnera.

Ostatnim klubem 47-letniego trenera był węgierski Újpest, z którym rozstał się w maju poprzedniego roku, natomiast wcześniej prowadził również takie ekipy jak Fehérvár czy AIK.

Grzelak w przeszłości był już łączony przez media z pracą na boiskach Ekstraklasy i w jego kontekście padały różne nazwy klubów. Jedna z polskich drużyn w pewnym momencie była jednak wyjątkowo blisko.

Chodzi tutaj o Zagłębie Lubin. Jak przyznał Adam Sławiński na Kanale Sportowym, to właśnie ten klub swego czasu był najbliżej nawiązania współpracy z Grzelakiem, ale koniec końców szkoleniowiec odmówił „Miedziowym”, ponieważ nie był przekonany do osoby Piotra Burlikowskiego, który odgrywał w Lubinie rolę dyrektora sportowego.

- Najbliżej był Zagłębia Lubin, przyjechał, ale ostatecznie nie zaufał Piotrowi Burlikowskiemu i zrezygnował na ostatniej prostej. Raz była poważna oferta Pogoni, ale wtedy wybrali Gustafssona. Poza tym parę luźnych zapytań: Widzew, Piast Gliwice, Lechia Gdańsk - przekazał Sławiński.

Grzelak za sterami krakowskiego zespołu zadebiutuje w najbliższą sobotę przy okazji domowego spotkania z Pogonią Szczecin.