Ceniony napastnik negocjuje transfer. To będzie Legia Warszawa?!

2026-08-05 09:58:28; Aktualizacja: 6 dni temu
Ceniony napastnik negocjuje transfer. To będzie Legia Warszawa?! Fot. IMAGO / CTK Photo
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Infotbal.cz

Legia sprowadzi jeszcze napastnika? Zdaniem Infotbal.cz warszawska ekipa przejawia największe zainteresowanie Janem Kuchtą ze Sparty Praga. Tak się składa, że 29-latek prowadzi właśnie negocjacje w sprawie transferu, co potwierdził trener Brian Priske.

To nie jest zupełnie nowy temat. Jan Kuchta został połączony z Legią już w kwietniu bieżącego roku. Wówczas Piotr Koźmiński przekazał, że stołeczna ekipa przejawia zainteresowanie doświadczonym snajperem. Zdaniem czeskich mediów wycena wynosiła wówczas 1,3 miliona euro.

Co istotne, nie mówimy tutaj o piłkarzu, który „X” lat temu strzelił jakimś cudem pięć bramek w dobrej lidze. Kuchta ma na koncie 76 goli w rodzimej ekstraklasie. Minione rozgrywki okrasił piętnastoma golami i jedenastoma asystami. 

Mimo świetnych liczb dni 29-latka w Letnej dobiegają końca. Jonatan Braut Brunes ma być podstawowym snajperem, a jego wejście do zespołu wskazuje na to, że poradzi sobie z tą rolą.

30-krotny reprezentant kraju nie znalazł się już w kadrze meczowej na spotkanie eliminacji Ligi Mistrzów z Olympique'em Lyon. W tym tygodniu nie trenował nawet z pierwszym zespołem, lecz rezerwami. 

- Powód? Transfer. Póki tu jest, musi pracować. Nie jest tu dla przyjemności. Jest tu, żeby trenować. Przygotowywałem drużynę do tego meczu i zdecydowałem, że nie włączę Kuchty do listy kandydatów. Aby utrzymać rytm treningowy, trenował te dwa dni z drużyną rezerw pod wodzą Luboša Loučki - wyjaśnił opiekun 14-krotnego mistrza Czech Brian Priske. 

I tutaj robi się ciekawie. Otóż portal Infotbal.cz uważa, że największe zainteresowanie Kuchtą nadal przejawia Legia Warszawa. „Największym zainteresowanym Kuchtą pozostaje Legia Warszawa, o której spekulowano już wiosną. Na razie nic nie jest jeszcze przesądzone, ale rozmowy zmierzają w kierunku Polski” - czytamy. 

To byłby naprawdę ciekawy ruch. Oczywiście, na razie to tylko spekulacje. Jak wiadomo, Legia dysponuje ograniczonymi środkami. Na powodzenie operacji musiałoby złożyć się więc sporo czynników.