Co zrobi Jagiellonia Białystok?! Zwrot akcji w sprawie napastnika

2026-09-02 08:26:37; Aktualizacja: 3 dni temu
Co zrobi Jagiellonia Białystok?! Zwrot akcji w sprawie napastnika Fot. Kai Taller / Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Tomasz Włodarczyk [X]

Jagiellonia Białystok po upadku transakcji z udziałem Maxa Fengera szybko przeniosła swoje zainteresowanie na Miloša Pantovicia. Napastnik Panathinaikosu pojawił się już w stolicy Podlasia, by dołączyć do zespołu Adriana Siemieńca. Do finalizacji transferu jednak nie dojdzie - przekazał Tomasz Włodarczyk.

Jagiellonia zareagowała błyskawicznie, gdy stało się jasne, że nie sprowadzi Maxa Fengera. Momentalnie skoncentrowała się na zakontraktowaniu z Panathinaikosu Miloša Pantovicia.

Serbski napastnik finalizował już przenosiny do Realu Valladolid. Gdy pojawiła się oferta od polskiego klubu, rywalizującego w Lidze Europy, odmówił Hiszpanom.

Wszystko wydawało się już przesądzone. Jagiellonia porozumiała się w sprawie wypożyczenia z opcją wykupu. 

Wedle doniesień 24-latek stawił się już na testach medycznych. „Jaga” chciała go za wszelką cenę zgłosić do europejskich rozgrywek, stąd sprawa posuwała się do przodu błyskawicznie. Pędzący transfer wypadł z toru na ostatniej prostej.

Jak poinformował w środowy poranek Tomasz Włodarczyk ostatecznie Pantović nie wzmocni drużyny Adriana Siemieńca. 

„Pantović był już w Białymstoku, ale do transferu nie dojdzie. 24-latek wraca dziś do Aten” - napisał na platformie X dziennikarz. 

Przyczyny upadku operacji nie są znane - przynajmniej na razie.

Można spodziewać się, że teraz Jagiellonia ruszy po następnego kandydata. 

„Duma Podlasia” zdobyła dziewięć punktów w czterech kolejkach Ekstraklasy. Przed nią hitowe starcie z Lechem Poznań w ramach piątej kolejki.