Cristiano Ronaldo będzie wściekły na byłego piłkarza Lecha Poznań. Kuriozalna pomyłka [WIDEO]

2026-05-05 22:41:43; Aktualizacja: 2 tygodnie temu
Cristiano Ronaldo będzie wściekły na byłego piłkarza Lecha Poznań. Kuriozalna pomyłka [WIDEO] Fot. Thmanyah Sports [X.com]
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Transfery.info

Rywalizacja Al-Nassr z Al-Hilal o mistrzostwo Arabii Saudyjskiej wzbudza sporo kontrowersji przez podejmowane decyzje sędziowskie na korzyść lub przeciwko wymienionym ekipom. A teraz swoje „pięć groszy” do tej walki dołożył Pedro Rebocho z Al-Khaleej, wykonując kuriozalne podanie do własnego bramkarza, które na gola zamienił Sultan Mandash.

W ostatnim okresie rywalizacja sportowa w Saudi Pro League nie znajduje się na pierwszym miejscu wśród medialnych doniesień. Wpływ na to mają różne wydarzenia wewnątrz tamtejszych zmagań i wokół nich. Wszystko zapoczątkował otwarty sprzeciw Cristiano Ronaldo wobec faworyzowania głównych konkurentów Al-Nassr w walce o mistrzostwo na rynku transferowym.

Portugalski gwiazdor miał duże pretensje między innymi o to, że Karim Benzema przeniósł się z przeciętnie prezentującego się w tym sezonie Al-Ittihad do Al-Hilal. Natomiast jego drużyna nie została w żaden sposób wzmocniona.

Niedługo później zespół doświadczonego atakującego zaczął jednak lepiej punktować, a rywale gubić punkty. Z kolei taki obrót spraw wpłynął na pojawienie się spekulacji o faworyzowaniu Al-Nassr lub nawet ustawieniu ligi pod wywalczenie przez nich mistrzostwa.

Teraz ta narracja znów może ulec zmianie, ponieważ Cristiano Ronaldo i spółka ulegli Al-Qadisiyah (1:3). Natomiast Al-Hilal w kuriozalnych okolicznościach zgarnęło komplet punktów z Al-Khaleej przy olbrzymim udziale dobrze nam znanego Pedro Rebocho.

Były piłkarz Lecha Poznań przejął futbolówkę kierowaną w pole karne przez rywali i następnie nie był przez nikogo naciskany. Dlatego szukał sposobu do zagrania dłuższej piłki do jednego z kolegów. Żaden z nich nie wykazywał na tyle dużej chęci do jej otrzymania, więc Portugalczyk postanowił oddać ją bramkarzowi. Nie zauważył jednak, że w jego kierunku podążył Sultan Mandash.

W efekcie stanął oko w oko z bramkarzem i nie miał żadnych problem z umieszczeniem piłki w siatce na wagę zwycięstwa.

To zwycięstwo Al-Hilal sprawia, że zniwelowali do dwóch punktów stratę do Al-Nassr na trzy kolejki przed końcem sezonu i perspektywą bezpośredniego starcia w dniu 12 maja.