Czerwone otwarcie Mistrzostw Świata. Trzy wykluczenia w jednym meczu po raz szósty w historii

2026-06-11 23:14:58; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Czerwone otwarcie Mistrzostw Świata. Trzy wykluczenia w jednym meczu po raz szósty w historii Fot. Ververidis Vasilis / Shutterstock.com
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Transfery.info

Mistrzostwa Świata rozpoczęła wygrana Meksyku z Republiką Południowej Afryki. Nie było to zbyt porywające spotkanie, niemniej zobaczyliśmy w nim aż trzy czerwone kartki. W całej historii turnieju taka sytuacja miała miejsce po raz szósty.

Po 16 latach przerwy Meksykanie zmierzyli się ponownie z „Bafana Bafana” w meczu otwarcia mundialu. W Republice Południowej Afryki rywalizacja obu ekip zakończyła się remisem. Tym razem taka sytuacja nie miała miejsca, bo „El Tri” dość pewnie rozprawili się z zespołem z „Czarnego Lądu”, wygrywając spotkanie po trafieniach Juliána Quiñonesa oraz Raúla Jiméneza.

Niemniej ten aspekt schodzi nieco na dalszy plan przez decyzje arbitra ;Wiltona Sampaio, który w trakcie regulaminowego czasu gry odesłał przedwcześnie do szatni aż trzech zawodników. Najpierw czerwone kartki ujrzało dwóch piłkarzy Republiki Południowej Afryki - Yaya Sithole oraz Themba Zwane.

Pierwszy ratował się faulem, by powstrzymać wychodzącego na sytuację sam na sam z bramkarzem gracza Meksyku. Natomiast drugi, przy próbie minięcia przeciwnika, uderzył go ręką w głowę. Początkowo sędzia nie ocenił tego przewinienia na bezpośrednie wykluczenie, ale po obejrzeniu sytuacji na VAR-ze oznajmił widzom na stadionie oraz przed telewizorami, że ofensywny pomocnik popełnił rażące przewinienie.

Uzyskanie wyraźnej boiskowej przewagi rozluźniło nieco gospodarzy, co doprowadziło do sytuacji, w której na bezpardonowe zatrzymanie rywala zdecydował się kapitan César Montes. Sampaio uznał, że faul był na tyle groźny i przerwał na tyle korzystną akcję, że ważne ogniwo formacji defensywnej Meksyku musiało udać się o kilka minut szybciej do szatni.

W całej historii Mistrzostw Świata jest to drugi wynik. Najwięcej czerwonych kartek, bo aż cztery w jednym meczu pokazano w pamiętnym starciu Holandii z Portugalią w 2006 roku. Pojedynek okrzyknięty mianem „Bitwy o Norymbergę” zakończyli przedwcześnie Costinha, Deco (obaj Portugalia), Khalid Boulahrouz i Giovanni van Bronckhorst (obaj Holandia).

Natomiast po trzy czerwone kartki w jednym starciu na mundialu pokazano jeszcze w meczach Chorwacji z Australią (2006 - Dario Šimić, Josip Šimunić [po trzech żółtych] i Brett Emerton), Włochów ze Stanami Zjednoczonymi (2006 - Daniele De Rossi, Pablo Mastroeni i Eddie Pope) i Republiki Południowej Afryki z Danią (1998 - Miklos Molnar, Morten Wieghorst i Alfred Phiri).

Ponadto przed 1970 rokiem, kiedy to wprowadzono żółte oraz czerwone kartki doszło do wykluczeń trzech zawodników w starciach Węgrów z Brazylią (1954 - József Bozsik, Nílton Santos, Humberto) oraz Brazylii z Czechosłowacją (1938 - Zezé Procópio, Machado, Jan Říha).