Dawid Szwarga może tam trafić. Nawet jako asystent

2026-09-07 13:08:08; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Dawid Szwarga może tam trafić. Nawet jako asystent Fot. Kacper Pacocha / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Kamil Głębocki [X]

Dawid Szwarga od początku sezonu asystuje w GKS-ie Katowice. Naturalnie jednak został połączony z powrotem do Rakowa Częstochowa. Zdaniem Kamila Głębockiego to nadal możliwa opcja. Mowa tutaj niekoniecznie o posadzie pierwszego szkoleniowca.

Szwarga nie podołał wyzwaniu, które postawił przed nim Michał Świerczewski. Po nieco ponad 50 spotkaniach pożegnał się z rolą pierwszego szkoleniowca Rakowa Częstochowa. Następnie przez pewien moment asystował jeszcze Markowi Papszunowi. 

Wraz z początkiem 2024 roku 35-latek odpowiadał za wyniki Arki Gdynia. Awansował z nią nawet do Ekstraklasy, ale w marcu tego roku doszło do rozstania.

Szwarga zaskoczył następnym ruchem. Niespodziewanie wrócił do funkcji asystenta, lecz tym razem w GKS-ie Katowice.

Jak można było się spodziewać, młody trener znalazł się w gronie kandydatów Rakowa Częstochowa po odejściu Dawida Kroczka.

Wedle ostatnich wieści najbliżej zatrudnienia przy Limanowskiego jest Tomasza Kaczmarek, związany od niedawna kontraktem z Radomiakiem Radom. Kamil Głębocki, który tonował nastroje w sprawie Gonçalo Feio, twierdzi, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona.

Dziennikarz dał do zrozumienia, że Szwarga nadal znajduje się wśród rozważanych opcji - nawet jako asystent. 

„Dawid Szwarga na sto procent. Nawet jeśli nie jako 1, to jako czyjś asystent” - odpowiedział na pytanie o to, kogo obecnie rozważa Raków oprócz Kaczmarka.

„Btw, jak dziś czytam, że nastąpiła zmiana planów i jednak nie Feio, a dokumenty były szykowane, to się uśmiecham. Autentycznie w piątek kilka minut po newsie o Feio, dowiedziałem się że to jest nieprawda i coś wyssane totalnie z palca. Feio dalej miał dawane 40 procent, ale żeby napisać o potwierdzeniu, to nadużycie” - czytamy.