Dlatego Wojciecha Kwietnia nie będzie w Wiśle Kraków. „Prawda, byliśmy bardzo blisko”
2026-06-03 12:03:24; Aktualizacja: 4 dni temu
Jak przyznał Jarosław Królewski, Wojciech Kwiecień był bardzo blisko dołączenia do Wisły Kraków. Co stanęło na przeszkodzie? Prezes „Białej Gwiazdy” wyjaśnił w rozmowie z Bartoszem Karczem z „Gazety Krakowskiej”.
Temat nieprzystąpienia Wieczystej do rozgrywek Ekstraklasy można już wrzucić do kosza. Rzeczywiście, pojawiły się takie obawy. Wojciech Kwiecień był mocno zainteresowany sfinalizowaniem wejścia do ukochanej Wisły.
Bez wsparcia biznesmena Wieczysta nie mogłaby funkcjonować. Zawodnicy przez pewien czas nie wiedzieli, na czym stoją.
Ekipa z Chałupnika wywalczyła awans do Ekstraklasy i w nowej kampanii będzie rywalizowała z „Białą Gwiazdą”. Popularne
Jarosław Królewski w rozmowie z „Gazetą Krakowską” potwierdził, że pojawiające się w minionych tygodniach informacje nie były zmyślone.
- W ostatnich tygodniach przeanalizowaliśmy wszystkie możliwe scenariusze i doszliśmy do wniosku, że na dziś nie ma warunków do przeprowadzenia takiej transakcji w formule, która byłaby satysfakcjonująca dla wszystkich stron. Dlatego uznaliśmy, że temat nie będzie realizowany w tym momencie - zaczął prezes.
- Była to decyzja wypracowana wspólnie. Prowadziliśmy bardzo otwarte rozmowy i obie strony miały świadomość zarówno potencjalnych korzyści, jak i ograniczeń. Po prostu uznaliśmy, że obecnie lepiej skupić się na realizacji własnych projektów i pozostawić sobie przestrzeń do współpracy w przyszłości.
- To prawda, byliśmy bardzo blisko. Natomiast im bardziej zaawansowane są rozmowy, tym więcej szczegółów wymaga doprecyzowania. W pewnym momencie okazało się, że tempo, oczekiwania i kierunki strategiczne nie są dziś na tyle zbieżne, aby zamknąć temat. Nie doszło do żadnego konfliktu. Czasem po prostu odpowiedzialne decyzje polegają na tym, żeby czegoś nie robić - nie dojrzeliśmy do tego po prostu - dodał.
Cała rozmowa jest dostępna TUTAJ.
































