Dziewięć meczów, dziewięć goli. „Widać, że w Niemczech coś go puściło”

2026-02-10 13:01:59; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Dziewięć meczów, dziewięć goli. „Widać, że w Niemczech coś go puściło” Fot. IMAGO / Zink
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Meczyki.pl [YouTube]

Niesamowitą formę na zapleczu Bundesligi prezentuje Mateusz Żukowski. Polak zdobył ostatnio hat-tricka, a łącznie w dziewięciu występach w tym sezonie uzbierał dziewięć trafień. Popisy byłego kolegi ze Śląska Wrocław skomplementował bramkarz Wisły Płock - Rafał Leszczyński - na kanale Meczyki.pl.

Po letnim transferze do Magdeburga Żukowski długo leczył kontuzję stopy. Do gry wrócił dopiero pod koniec listopada i prezentuje się fenomenalnie.

Wykorzystał fakt bycia ustawianym na szpicy i zaczął dostarczać gola za golem. W dziewięciu występach w tym sezonie umieszczał piłkę w siatce dziewięciokrotnie. W piątek skompletował nawet hat-tricka w starciu z Greuther Fürth.

Świetna forma 24-latka sprawiła, że zaczęło się mówić o tym, że mógłby się przydać reprezentacji Polski.

- Jestem absolutnie na tak, aby powołać Mateusza Żukowskiego. Mam nadzieję, że kadra Urbana będzie miała dla niego miejsce. Reprezentacji potrzebna jest stabilizacja, ale kadra powinna też mieć dwa, trzy miejsca dla piłkarzy w topowej formie - przekonywał niedawno Mateusz Borek.

Dyspozycja piłkarza imponuje także jego byłemu koledze. Rafał Leszczyński z Wisły Płock, który miał okazję grać z nim w Śląsku, na kanale Meczyki.pl przyznał, że wciąż mu kibicuje.

-  Widać, że w Niemczech coś go puściło. Śmiałem się, że w treningach wyglądał jak Cristiano Ronaldo i jest zwierzakiem na Premier League, zjadał naszych obrońców. Ogromny potencjał i trzymam za niego kciuki - opowiadał (cały materiał dostępny TUTAJ).

Żukowski zakończył ostatni występ z urazem, ale niedługo pewnie będzie mógł znowu wybiec na boisko. Jeżeli dalej będzie strzelał gole, Jan Urban nie będzie mógł tego ignorować.