Eugen Polanski rozpływa się nad transferem z Legii Warszawa. „Wiem, że żałowała jego odejścia”

2026-08-11 17:54:10; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Eugen Polanski rozpływa się nad transferem z Legii Warszawa. „Wiem, że żałowała jego odejścia” Fot. IMAGO / HMB-Media
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Westdeutsche Zeitung

Nie trzeba było długo czekać na zachwyty Eugena Polanskiego nad nowym nabytkiem Borussii Mönchengladbach. Szkoleniowiec ekipy z Bundesligi dał do zrozumienia, że niezwykle cieszy się z tego, że udało się pozyskać Jan Leszczyńskiego z Legii Warszawa.

Coraz trudniej jest uwierzyć, że w karierze 19-latka urodzonego w stolicy Polski coś może pójść nie tak. I to nawet mimo faktu, że nie przekonał do siebie w pełni Marka Papszuna.

Młody stoper rozwija się niezwykle szybko. W minionym sezonie połączył grę w drużynach młodzieżowych z treningami w pierwszym zespole. Udało mu się nawet wystąpić w czterech spotkaniach Ekstraklasy.

Szkoleniowiec Legii uznał jednak, że nie postawi na Leszczyńskiego, co w połączeniu z kruchą sytuacją finansową klubu doprowadziło do przenosin. Borussia Mönchengladbach bardzo chętnie wyłożyła w tym celu trzy miliony euro, a „Wojskowi” musieli pożegnać swój talent.

Pierwsze tygodnie zbierającego doświadczenie zawodnika w Niemczech są bardzo udane. Mogą o tym świadczyć chociażby słowa jego nowego trenera - Eugena Polanskiego.

- Andre Hechelmann pokazał Rouvenowi Schröderowi tego gracza. Chcieliśmy kogoś na rozwój, kogo przez rok przysposobimy do regularnej gry. Rouven obejrzał wideo i stwierdził, że nie potrzebujemy lewonożnego środkowego obrońcy, bo mamy Chiarodię. Na co Andre odparł, że on jest właśnie prawonożny - zachwyca się były reprezentant Polski cytowany przez „Westdeutsche Zeitung”.

- Jego potencjał jest wyraźnie widoczny i wiem, że Legia Warszawa żałowała jego odejścia, ale potrzebowali pieniędzy - dodaje ze zrozumieniem dla ruchu ekipy z Łazienkowskiej.

Po transferze Leszczyński regularnie dostaje szanse w letnich sparingach Borussii. Okazję do oficjalnego debiutu może natomiast otrzymać już 23 sierpnia w Pucharze Niemiec. Przedstawiciel Bundesligi zmierzy się wówczas z Schott Mainz.