FC Barcelona przegrała po karnych z drugoligowcem. „Spóźniony” Wojciech Szczęsny, zachwyty nad nowym napastnikiem

2026-07-31 23:03:25; Aktualizacja: 1 tydzień temu
FC Barcelona przegrała po karnych z drugoligowcem. „Spóźniony” Wojciech Szczęsny, zachwyty nad nowym napastnikiem Fot. FC Barcelona
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

W swoim pierwszym meczu w ramach przygotowań do nowego sezonu FC Barcelona przegrała po rzutach karnych z Birmingham City. Dwie trzecie czasu na murawie w Wielkiej Brytanii spędził Wojciech Szczęsny, który nie dał zbyt wielu powodów do optymizmu. Kibice Katalończyków mają z kolei prawo rozpływać się na poczynaniami Hamzy Abdelkarima.

Sparing z rywalem angielskiej Championship wbrew pozorom okazał się bardzo wymagający. Pomimo jeszcze wielu absencji w kadrze spowodowanych urlopami za udział na Mistrzostwach Świata, trener Hansi Flick dysponował wieloma innymi świetnymi talentami, którzy mieli szanse znacznie bardziej się wykazać.

Tymczasem z 22 piłkarzy na wyróżnienie zasłużył najbardziej Hamza Abdelkarim. To wielki talent sprowadzony z egipskiego Al-Ahly, mający również okazję uczestniczyć na mundialu w Ameryce Północnej.

To on właśnie ustrzelił dublet dla „Blaugrany” w nieoficjalnym debiucie. Dzięki swojemu sprytowi wywalczył rzut karny, którego zamienił na bramkę. Potrafił podłączać partnerów za plecami pod grę, aby napędzać akcję pod „szesnastką rywala”. Przy drugim trafieniu wykazał się instynktem, będąc tam, gdzie być powinien i wykorzystując dobitkę po uderzeniu jednego ze swoich kolegów.

Wojciech Szczęsny wyszedł w podstawowym składzie. Na boisku spędził 62 minuty. Do tego czasu nie zdołał uchronić ekipy przed stratą bramki. Oceniający występ 36-latka dziennikarz „Sportu” German Bona wystawił mu „piątkę” w 10-stopniowej skali.

„Spóźniony z reakcją. Musiał często uczestniczyć w rozegraniu piłki nogami i na początku meczu skutecznie obronił strzał (Augusta) Priske. Jednak gdy niepilnowany Duńczyk strzał głową, Polakowi niezwykle trudno było się wyciągnąć i piłka nieuchronnie wpadła do bramki. Zrehabilitował się jeszcze przed przerwą bardzo dobrą interwencją, popisując się świetną paradą” - czytamy.

Regulaminowy czas zakończył się wynikiem 2-2. Drugiego gola wpuścił zastępujący „Szczenę” Aron Jakobiszwili po wykończeniu Jhona Solisa.

Następnie doszło do rzutów karnych, w których lepsi byli Anglicy. 

W sparingu wzięli też udział między innymi Karim Adeyemi, Marc Casadó, Marc Bernal, Andreas Christensen, Gerard Martín czy Roony Bardghji. Raphinha, Fermín López, Alejandro Balde czy Ronald Araújo nie podnieśli się z ławki rezerwowych.

Przed mistrzami Hiszpanii jeszcze towarzyskie pojedynki z Nottingham Forest czy Udinese.