Frank Ribéry w aktach Epsteina. Sprawa trafi do sądu
2026-02-10 12:10:08; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Nazwisko Franka Ribéry'ego, legendarnego piłkarza reprezentacji Francji, zostało ujawnione w tak zwanych aktach Epsteina. Prawnik 42-latka w reakcji na publikację w przestrzeni medialnej zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec osoby składającej fałszywe oskarżenia.
Ostatnimi czasy w internecie coraz głośniej o „Aktach Epsteina” – potocznie określanych dokumentach sądowych i śledczych związanych z Jeffreyem Epsteinem, amerykańskim finansistą, prominentną postacią nowojorskiej elity, oskarżaną o handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne, w tym nieletnich. Znaleziono go martwego w wyniku powieszenia w więziennej celi tuż przed procesem sądowym w 2019 roku.
Donald Trump, Bill Clinton, Mick Jagger, Leonardo Di Caprio, Woody Allen, Alec Baldwin – to tylko kilka nazwisk ze świata polityki i showbiznesu, które wylądowały na tej liście – oczywiście nie stanowi ona żadnej podstawy do automatycznego postawienia osób w stan oskarżenia.
Co ciekawe, w publikacji Amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości aż sześciokrotnie pojawia się nazwisko Franka Ribéry'ego. Na mocy oświadczenia jednej z osób trzecich, opowiadającej o aktach przemocy i funkcjonowaniu siatki prostytucji, padły negatywne słowa w kierunku emerytowanego zawodnika, który miał próbować pobić nieletnią wówczas osobę.Popularne
„Franck Ribéry próbował mnie uderzyć, gdy byłam w ogrodzie. Zdobył skądś mój numer telefonu i adres. Policjanci otoczyli go i odprowadzili do samochodu” – tak brzmi cytat z akt Epsteina.
Na twierdzenia chronionej anonimowością osoby zareagował Brusa Carlo Alberto, prawnik Ribéry'ego. Adwokat zapowiedział działania karne, ściganie osób rozpowszechniających wypowiedź wspomnianej osoby oraz ochronę godności klienta i jego najbliższych.
„To fake news! Jutro (we wtorek) jako prawnik pana Ribéry'ego, podejmę działania i zastosuję wszelkie niezbędne środki prawne w celu ukarania osób odpowiedzialnych za tę fałszywą wiadomość, stanowiącą atak na godność mojego klienta i jego rodziny” – czytamy we wpisie Alberto.
C’est une Fake news ! Je vais intervenir dès demain en ma qualité d’avocat de Monsieur Ribéry et mettre en œuvre toutes les actions pénales nécessaires pour sanctionner les responsables des fakes news, qui portent atteinte à la dignité de mon client et de sa famille ! https://t.co/eI5w6LYpiu
— Brusa Carlo Alberto (@cab2626) February 9, 2026
Ribéry'emu nigdy nie postawiono żadnych zarzutów za wspomniany incydent, który mógł się wydarzyć w okresie lat 2009-2014.
Dziewięciokrotny mistrz Niemiec oraz zdobywca Pucharu Europy z Bayernem Monachium zakończył piłkarską karierę w październiku 2022 roku, płynnie przechodząc do roli trenera technicznego w Salernitanie. Sprawował ją do połowy marca 2024 roku i od tego momentu przebywa na bezrobociu.




![PZPN z komunikatem w sprawie meczu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków. Tak to będzie wyglądało [OFICJALNIE]](img/photos/97154/170x113/tomasz-kwiatkowski.jpg)





![Wielkie zamieszanie podczas Old Firm Derby. Seria aresztowań [WIDEO]](img/photos/116470/170x113/xyz.jpg)





















