„Gdyby ten dzieciak przy nim puścił bąka, to on by się ze***ł”. Krystian Bielik skwitowany przez byłego kolegę z drużyny

2026-09-07 09:39:00; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
„Gdyby ten dzieciak przy nim puścił bąka, to on by się ze***ł”. Krystian Bielik skwitowany przez byłego kolegę z drużyny Fot. IMAGO / Pro Sports Images
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: TalkSPORT

Nad Krystianem Bielikiem wiszą ciemne chmury w związku z incydentem, jakiego dopuścił podczas ostatniego meczu Championship między Portsmouth a Cardiff City. Znajdujący się już na emeryturze Troy Deeney w jednym z podcastów dla TalkSPORT zdecydowanie potępił zachowanie swojego byłego kolegi z drużyny.

W sobotnie popołudnie 11-krotnemu reprezentantowi Polski totalnie „odcięło prąd”. Całą Anglię obiegła niemieszcząca się w głowie sytuacja, podczas której broniący barw przyjezdnych środkowy obrońca tudzież defensywny pomocnik chwycił za gardło siedzącego na trybunie nieletniego kibica gospodarzy [WIDEO].

Sprawa odbiła się tak szerokim echem, że postępowanie wszczęła nawet policja. Najprawdopodobniej Angielski Związek Piłkarski (FA) także nałoży na zawodnika surowe sankcje.

Zachowanie Bielika ostro skrytykował Troy Deeney. 38-latek, który dzielił z nim szatnię w sezonie 2022/2023 w Birmingham City, uważa wychowanka Górnika Konin za człowieka, który w reakcji na „pryk” ze strony tego samego poszkodowanego... zrobiłby kupę.

- Grałem z nim w Birmingham City. Uwierz mi, że gdyby ten dzieciak przy nim puścił bąka, to on (Krystian) by się ze***ł - stwierdził ekspert z TalkSPORT.

- Nie mogę uwierzyć, że można tak chwycić kibica za gardło. Uwierz, też tak miałem, że chciałem, bo stykałem się z różnego rodzaju ludźmi, ale nie możesz tak postąpić. Sądzę, że (Krystian) powinien otrzymać odpowiednią reprymendę od FA. Po raz pierwszy proszę związek, żeby wymierzył surową karę - dodał.

Krystian Bielik jest nowym nabytkiem Cardiff City, do którego przeniósł się z West Bromwich Albion pod koniec sierpnia za około trzy miliony euro.