Grubo! Álvaro Arbeloa chce u siebie trzech piłkarzy Realu Madryt

2026-07-08 09:16:11; Aktualizacja: 3 dni temu
Grubo! Álvaro Arbeloa chce u siebie trzech piłkarzy Realu Madryt Fot. IMAGO / ZUMA Press Wire
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Nizaar Kinsella [BBC Sport]

Zaraz po otrzymaniu pracy w Fulham trener Álvaro Arbeloa wysłał zarządowi sygnał, że chce budować kadrę wokół trzech piłkarzy z Realu Madryt. Na liście życzeń wylądowali Franco Mastantuono, Fran Garcia oraz Gonzalo Garcia - poinformował Nizaar Kinsella z BBC Sport.

Na wciąż wczesnym etapie kariery trenerskiej u Arbeloi doszło do wielkiej zmiany. Hiszpan zaliczył upadek z wysokiego konia, nie zdając egzaminu jako tymczasowy następca Xabiego Alonso w Realu Madryt. Florentino Pérez w jego miejsce postanowił zatrudnić José Mourinho.

Emerytowany obrońca nie zamierzał jednak spoczywać na laurach. Na wieść o ofercie od Fulham wziął udział w negocjacjach, które ostatecznie doprowadziły do podpisania trzyletniej umowy. Na stanowisku zastąpił świetnie radzącego sobie Marco Silvę. Portugalczyk obrał kurs na Benficę.

W ramach odpowiedzialnego zadania, jakim będzie przynajmniej spokojne utrzymanie w Premier League z zadatkami na walkę o europejskie puchary, Álvaro Arbeloa ułożył sobie w głowie zarys wzmocnień kadrowych.

Na początku skupia się na tych zawodnikach, których bardzo dobrze zna z poprzedniego klubu. Według wspomnianego źródła do ekipy z Premier League chciałby sprowadzić Franco Mastantuono, Frana Garcíę oraz Gonzalo Garcíę.

W przypadku tego pierwszego, wielce utalentowanego Argentyńczyka sprowadzonego z River Plate w grę wchodziłoby wyłącznie roczne wypożyczenie. Skrzydłowy nie okrzepł jeszcze na największej futbolowej arenie. Statystyki 18-latka za poprzednią kampanię w LaLidze oraz Lidze Mistrzów to dwa gole i asysta w 31 występach.

Jeśli chodzi o pozostałej dwójki, Londyńczycy mogą pokusić się o transfer definitywny.

26-letni Fran García, nominalny lewy obrońca wykorzystywany czasem również jako skrzydłowy, ma jeszcze rok ważnej umowy z Realem. Dotychczas grywał bardzo rzadko, meldując się na murawie w 23 meczach. Resztę przesiadywał na ławce rezerwowych.

Gonzalo García to rewelacja zeszłorocznych Klubowych Mistrzostw Świata, lecz wraz z powrotem Kyliana Mbappe po kontuzji minuty 22-letniego napastnika były znacząco ograniczane. Niemniej w 39 meczach ośmiokrotnie umieszczał piłkę w siatce rywala.

„The Cottagers” musieliby się mocno wysilić finansowo, bo kontrakt tego piłkarza z Madrytczykami obowiązuje aż do połowy 2030 roku.