Halo, tu Arsenal. Dzwonią z propozycją oddania 19-latka do rywali z Premier League

2026-08-11 16:39:48; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Halo, tu Arsenal. Dzwonią z propozycją oddania 19-latka do rywali z Premier League Fot. IMAGO / Action Plus
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Ben Jacobs | Bobby Vincent | Tom Canton

Mimo wytransferowania kilku zawodników kadra Arsenalu wciąż jest za mało odchudzona. „Kanonierzy” przestali więc czekać na oferty za swoich graczy i wzięli sprawy w swoje ręce. Kontaktowali się z Manchesterem United w sprawie oddania Mylesa Lewisa-Skelly'ego - donoszą zgodnie Bobby Vincent i Tom Canton, a Ben Jacobs potwierdza te informacje.

Sytuacja 19-latka nie jest godna pozazdroszczenia. Co prawda mimo młodego wieku boczny obrońca ma już na koncie 75 występów w pierwszej drużynie Arsenalu, w tym udział w finale Ligi Mistrzów, ale wciąż nie odgrywa większej roli.

Mikel Arteta często zostawiał wychowanka na ławce rezerwowych. Nie ma wielkich widoków na to, że zmieni się to w nadchodzącym sezonie.

„Kanonierzy”, którzy przygotowują się do obrony mistrzostwa Anglii i ponownego zwojowania Europy, nie mogą sobie pozwolić na odważniejsze stawianie na młodzież. Chcą zatem, by Lewis-Skelly przyniósł im wpływy do budżetu.

Bobby Vincent i Tom Canton podają, że ekipa z Emirates Stadium zwróciła się do ligowych rywali. Miała skontaktować się z Chelsea i Manchesterem United, co zresztą potwierdza Ben Jacobs.

Wydaje się, że strategia Arsenalu jest rozsądna. „The Blues” oddali niedawno Marca Cucurellę do Realu Madryt, a „Czerwone Diabły” wciąż muszą polegać na kruchym zdrowiu Luke'a Shawa na lewej flance. Urodzony w Londynie zawodnik mógłby rozwiązać problemy tych zespołów na dobre.

Na przeszkodzie planom „Kanonierów” może jednak stanąć wysoka cena wywoławcza za Lewisa-Skelly'ego. Transfermarkt.de szacuje wartość obrońcy na 45 milionów euro, a tajemnicą poliszynela jest fakt, że ekipa ze stolicy Anglii z chęcią przytuli jeszcze większe pieniądze.