Hat-trick nie ułatwia sprawy Kazimierzowi Moskalowi. Kto będzie grał w ataku Wieczystej Kraków?

2026-08-15 22:44:20; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Hat-trick nie ułatwia sprawy Kazimierzowi Moskalowi. Kto będzie grał w ataku Wieczystej Kraków? Fot. Kacper Pacocha / PressFocus
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Wieczysta Kraków

W sobotę Wieczysta Kraków zanotowała swoje pierwsze zwycięstwo w historii występów w Ekstraklasie. Bohaterem wygranego 4:3 meczu z Piastem Gliwice został zdobywca hat-tricka - Tobias Christensen. Kazimierz Moskal na konferencji prasowej zastanawiał się, jak wyczyn Norwega wpłynie na pozycję Bartosza Białka, który jest nowym nabytkiem ekipy spod Wawelu.

Mecz w Gliwicach okazał się dla Wieczystej historyczny. Data 15 sierpnia 2026 roku już zawsze będzie w tym klubie wspominana przez pryzmat wyniku, jaki udało się osiągnąć w starciu z Piastem.

Ogromną cegiełkę do zwycięstwa 4:3 (pierwszego na szczeblu Ekstraklasy) dołożył Tobias Christensen. Norweg, na co dzień grający jako ofensywny pomocnik, spisał się znakomicie w roli snajpera i zdobył trzy gole.

Występ nowego nabytku „Żółto-Czarnych” zrobił ogromne wrażenie nie tylko na kibicach i ekspertach, lecz również na jego trenerze - Kazimierzu Moskalu. Na konferencji po ostatnim gwizdku okazało się, że hat-trick 26-latka dał mu orzech do zgryzienia.

- Zobaczymy, co się wydarzy w klubie. Jest też Bartosz Białek, którego przygotowujemy - zauważył doświadczony szkoleniowiec zapytany o to, czy nie powtórzy udanego manewru już za tydzień w potyczce z Cracovią.

Dotychczas wydawało się, że Krakowianie będą korzystać na szpicy z 24-latka, który ostatnio występował w Darmstadt. Wygląda natomiast na to, że sobotni wyczyn Duńczyka sprawił, że sternik Wieczystej musi się poważnie zastanowić nad obsadą pozycji numer dziewięć.

- Nie wiem, będziemy myśleć pod kątem tego, jak zagrać z Cracovią. Wiadomo, że Tobias nie jest typowym napastnikiem, ale mam głębokie poczucie, że to robiło różnicę. To zawodnik, który potrafi utrzymać się przy piłce, a przy okazji wykorzystać sytuacje - pochwalił bohatera meczu z Piastem.

O tym, jaką decyzję podejmie ostatecznie Moskal, dowiemy się już w piątek. Beniaminek Ekstraklasy raczej nie odpuści pierwszych derbów Krakowa po awansie.