Jagiellonia Białystok zapłaciła za niego „śmieszne” pieniądze. Skorzystała z zamieszania

2026-09-15 10:08:59; Aktualizacja: 2 tygodnie temu
Jagiellonia Białystok zapłaciła za niego „śmieszne” pieniądze. Skorzystała z zamieszania Fot. Michal Kosc/PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Szymon Janczyk [WeszloTV]

Jagiellonia Białystok w Deadline Day sprowadziła utalentowanego Jakuba Kucharskiego. Jak ustalił Szymon Janczyk, 17-latek kosztował tylko 200 tysięcy złotych.

Kucharski ma za sobą obiecującą wiosnę na poziomie pierwszej ligi. Wówczas zaczął regularnie pojawiać się na boisku.

Stal Rzeszów wierzyła w to, że będzie mogła budować swoją przyszłość na 17-latku. Klub zainicjował więc rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu.

Negocjacje szybko przybrały burzliwy charakter. Szymon Janczyk ujawnił na kanale WeszloTV, że między stronami doszło do „przepychanek”. 

- 200 tysięcy złotych za spory talent Stali Rzeszów. Jestem zdziwiony, że Stal go puściła za taką kwotę. Tam były duże przepychanki o kontrakt. Był zrzucany niżej, niż powinien grać, dlatego, że nie chciał przedłużyć umowy - wyjaśnił dziennikarz.

To właśnie te komplikacje sprawiły, że Stal zdecydowała się sprzedać młokosa już teraz, chcąc zarobić jakiekolwiek pieniądze.

Z zamieszania skorzystała Jagiellonia, która sfinalizowała transfer po wpłacie zaledwie 200 tysięcy złotych. 

Kucharski podpisał przy Słonecznej kontrakt ważny do 30 czerwca 2029 roku. Udało mu się już zadebiutować w trzecioligowych rezerwach. Na minuty pod wodzą Adriana Siemieńca musi jeszcze zapracować. 

17-latek to ofensywnie usposobiony pomocnik. W przeszłości zdarzało mu się występować także na skrzydłach.