Jan Urban odpiera zarzuty o brak zaangażowania. „Ja też bym się tak zachowywał”

2026-06-03 23:53:16; Aktualizacja: 6 dni temu
Jan Urban odpiera zarzuty o brak zaangażowania. „Ja też bym się tak zachowywał” Fot. Rafal Baranski/Arena Akcji
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Łączy nas Piłka

W środę reprezentacja Polski zremisowała 2:2 z Nigerią w ostatnim meczu towarzyskim podczas trwającego zgrupowania. Jan Urban po ostatnim gwizdku musiał bronić swoich piłkarzy przed zarzutami o brak zaangażowania.

Ostatni obóz „Biało-Czerwonych” w sezonie 2025/2026 nie zapisze się w pamięci kibiców zbyt chlubnie. Nasza drużyna narodowa najpierw przegrała 0:2 z Ukrainą, a następnie rzutem na taśmę remis 2:2 z Nigerią zapewnił jej Przemysław Wiśniewski.

Już po pierwszym z tych spotkań pojawiły się zarzuty, że piłkarze niekoniecznie dają z siebie wszystko.

- Nie można zarzucać drużynie braku zaangażowania. Po prostu wielu z nich wyrwaliśmy z wakacji. [...] Jeśli chcecie, to ja wam też udowodnię, że jesteście na wczasach. Chcecie przykład? Wyobraźcie sobie, że przegrywamy z Ukrainą 0:2 na Mistrzostwach Świata czy Europy. Dostałoby nam się, oczywiście, że tak. Ale wy zlinczowalibyście sędziego, który nie podyktował karnego na Kędziorze - odpowiadał dziennikarzom zadającym trudne pytania.

Występ Polaków w starciu z „Super Orłami” także pozostawił sporo do życzenia. Można więc było spodziewać się, że temat wróci i to ze zdwojoną siłą.

- Czy pan się nie czuł podczas tego zgrupowania trochę bezradny wobec tego, że piłkarze mają w nogach pełen sezon i czekają już na wakacje? Bo patrzyłem na pana zachowanie przy linii i pan był bardzo zaangażowany, momentami bardziej niż niektórzy z piłkarzy - zwrócił uwagę jeden z przedstawicieli mediów.

Odpowiedź selekcjonera nie pozostawiła wątpliwości, że chciałby jak najszybciej zakończyć wszelkie dyskusje.

- Ja też bym się tak zachowywał po całym sezonie. Znam to z doświadczenia - zaznaczył Urban.

Jego słowa z całą pewnością miały załatwić sprawę. Czy tak się stanie? Raczej nie. „Biało-Czerwoni” zaprezentowali przeciętny futbol w obu ostatnich starciach, co nie wróży dobrze przed jesienną Ligą Narodów. W kolejnych meczach potrzeba będzie czegoś więcej, żeby uniknąć krytyki i rosnącej presji.