Jürgen Klopp z hitowym powrotem na ławkę trenerską?!
2026-06-05 22:56:26; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Niesamowity czas muszą przeżywać kibice Realu Madryt. Florentino Pérez i Enrique Riquelme starający się o fotel prezydenta klubu przerzucają się obietnicami. W piątkowy wieczór drugi z wymienionych postawił sprawę jasno. Jeżeli to on wygra wybory, szkoleniowcem „Królewskich” zostanie Jürgen Klopp.
Niedawne wybory na prezydenta FC Barcelony to nic przy tym, co dzieje się na Estadio Santiago Bernabéu. Sympatycy „Los Blancos” pewnie nawet w najśmielszych snach nie wyobrażali sobie tego, co wydarzyło się w trakcie kampanii.
Kiedy Florentino Pérez po słabym sezonie ogłosił przedterminową elekcję, rękawicę rzucił mu Enrique Riquelme. 37-latek doskonale zdawał sobie sprawę, że jest mniej rozpoznawalny, więc nie patyczkował się, gdy przyszło do składania obietnic.
Biznesmen zapowiedział, że w przypadku jego zwycięstwa dyrektorem sportowym zostanie Raúl, który zadba o to, by przeprowadzić transfery dwóch gwiazd Manchesteru City - Rodriego i Erlinga Haalanda. To nic, że kilka godzin po tym obwieszczeniu obóz Norwega ogłosił, że nie ma na to szans.Popularne
Starszy z kandydatów nie pozostał dłużny. Zadeklarował ściągnięcie José Mourinho na ławkę trenerską, podpisanie kontraktu z Ibrahimą Konaté, a teraz kibice zastanawiają się, kogo miał na myśli mówiąc o „wielkim transferze za 150 milionów euro”.
Wygląda jednak na to, że ostatnie słowo może należeć do Riquelme. W opublikowanym w piątek oświadczeniu przedsiębiorca solennie zapewnił, że „jego” szkoleniowcem zostanie nie kto inny jak Jürgen Klopp. Tak, ten Jürgen Klopp, który od czasu odejścia z Liverpoolu piastuje stanowisko dyrektorskie w Red Bullu i co jakiś czas zapewnia, że na razie nie planuje powrotu do trenerki.
„Klub taki jak Real Madryt musi podejmować decyzje sportowe za pośrednictwem osoby za nie odpowiedzialnej. Od czasu przybycia Raúla Gonzáleza Blanco, naszego dyrektora sportowego i zawodnika z największą liczbą występów w barwach naszego klubu, odpowiedzialność ta spadła na niego. Raúl pracuje już z ogromną intensywnością nad budowaniem projektu sportowego, który zdefiniuje kolejną dekadę klubu, a akademia młodzieżowa będzie jednym z jego fundamentalnych filarów.
A jeśli Raúl ma odpowiadać za sferę sportową, to właśnie on powinien podejmować tę decyzję. Na stanowisko menedżerskie, od momentu dołączenia do klubu, Raúl proponował tylko jedno nazwisko. Nazwisko trenera, który zdefiniował pewną erę w światowej piłce nożnej. Człowieka, który wygrał Ligę Mistrzów, który po dekadach oczekiwania przywrócił Liverpoolowi pozycję lidera w Europie i Anglii, który poprowadził Borussię Dortmund do mistrzostwa w meczach z gigantami finansowymi i który pozostawił po sobie coś jeszcze ważniejszego niż tytuły, gdziekolwiek się pojawił: tożsamość, charakter, przywództwo i kulturę zwycięstwa opartą na wspólnym wysiłku.
Mówimy o jednym z najlepszych trenerów naszych czasów. Ale przede wszystkim o liderze, który potrafi przywrócić Realowi Madryt intensywność rywalizacji, codzienne wymagania, profesjonalizm, merytokrację, jedność szatni i poświęcenie dla dobrze wykonanej pracy, które zawsze charakteryzowały najlepsze okresy w naszej historii. Tym trenerem jest Jürgen Klopp. Wiemy, że Jürgen Klopp publicznie oświadczył, że nie zamierza wracać na ławkę rezerwowych w najbliższym czasie i że odrzucił wiele ofert. Właśnie dlatego uważamy, że wyzwanie w Realu Madryt jest inne. Bo są wielkie kluby, ale Real Madryt jest tylko jeden.
Tylko jedna instytucja jest w stanie połączyć tradycję z przyszłością, wartości z ambicją, pasję z doskonałością. Dlatego też, jeśli członkowie obdarzą mnie zaufaniem w tę niedzielę, w przyszły poniedziałek, 8 czerwca, Raúl González Blanco skontaktuje się z Jürgenem Kloppem, aby osobiście przekazać mu nasz projekt sportowy i naszą chęć, aby poprowadził Real Madryt w nową erę z ławki rezerwowych. Ta decyzja klubu sportowego jest zgodna z odczuciami tysięcy członków i madridistów, z którymi miałem okazję rozmawiać w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Madridiści wiedzą, że nadchodzące lata będą decydujące dla naszej instytucji” - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na łamach „AS”.
Riquelme właśnie dał kibicom poważny argument, by poparli go w niedzielnych wyborach. Problem jest natomiast taki, że nie wiadomo, czy uda mu się namówić Niemca do współpracy. Jeżeli jednak to zrobi, może przebić nawet „Galácticos” Péreza.













![Mistrzostwa Świata 2026: Składy na Hiszpania - Belgia [OFICJALNIE]](img/photos/120653/170x113/hiszpania-belgia.jpg)
![Hoffenheim utarło nosa rodzimym gigantom. Rekordowy zakup 17-letniego pomocnika [OFICJALNIE]](img/photos/120754/170x113/nathan-de-cat.jpg)





![Mocna oprawa kibiców Wisły Kraków. „Pamięci nie wymordują” [FOTO]](img/photos/120796/90x60/wisla-krakow-kibice.jpg)







![Po odejściu z Legii Warszawa znalazł nowy klub. Też w Ekstraklasie [OFICJALNIE]](img/photos/120793/170x113/marcel-mendes-dudzinski.jpg)



