Kłopoty rezerw Pogoni Szczecin. Posiłki z pierwszego zespołu nie pomogły

2026-04-16 07:37:05; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Kłopoty rezerw Pogoni Szczecin. Posiłki z pierwszego zespołu nie pomogły Fot. Marcin Jasinski/Arena Akcji
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Transfery.info

Pogoń Szczecin II, pomimo wsparcia zawodników z „jedynki”, przegrała w środę z Wikędem Luzino 1:2, co sprawia, że wizja spadku rezerw „Portowców” do IV ligi staje się coraz bardziej realna.

W poniedziałek Pogoń Szczecin wygrała kluczowy mecz z Piastem Gliwice i awansowała na 12. miejsce w Ekstraklasie, jednak nadal nie może być pewna utrzymania w elicie - jej przewaga nad 16. Arką Gdynia wynosi zaledwie trzy punkty.

Jeszcze gorszą sytuację w tabeli mają rezerwy „Portowców” - w środę zanotowały już swoją szóstą porażkę w rundzie wiosennej (rozegrano siedem spotkań) i plasują się w strefie spadkowej grupy II na czwartym poziomie rozgrywkowym.

Złej passy nie odwróciło nawet wsparcie z pierwszego zespołu - od pierwszej minuty w meczu z Wikędem Luzino na murawę wyszli Filip Čuić oraz Kacper Smoliński, a z ławki rezerwowych na boisku zameldowali się Mor Ndiaye oraz Musa Juwara. „Portowcy” przegrali ten mecz 1:2 - na listę strzelców wpisała się żywa ikona Pogoni, czyli 38-letni Adam Frączczak. Asystę przy jego trafieniu zanotował Senegalczyk.

Pogoń Szczecin II ma na swoim koncie 24 punkty po 26 kolejkach, co przekłada się na 16. miejsce w tabeli - jej strata do bezpiecznej lokaty, którą aktualnie zajmuje Victoria Września, wynosi pięć „oczek”. Na jej odrobienie „Portowcy” mają jeszcze osiem spotkań - w następnym meczu, który odbędzie się w sobotę, Pogoń zmierzy się na wyjeździe z Lipnem Steszew.