„Kocha Real Madryt i nie ukrywa tego”. Przybliżony termin transferu Erlinga Brauta Haalanda poszedł w eter

2026-06-06 16:53:53; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
„Kocha Real Madryt i nie ukrywa tego”. Przybliżony termin transferu Erlinga Brauta Haalanda poszedł w eter Fot. lev radin / Shutterstock.com

Kocha Real Madryt i nie ukrywa tego. Doskonale wiem, co myśli i mogę powiedzieć, że podziwia ten klub i chciałby tam grać w przyszłości. Myślę, że za dwa, może trzy lata, ale nie tak szybko - przekonywał w wywiadzie dla „AS-a” Hans-Joachim Watzke, prezydent Borussii Dortmund, na temat dalszej przyszłości Erlinga Brauta Haalanda.

W stolicy Hiszpanii trwa kampanijna gorączka. Wielkimi krokami zbliżają się wybory na nowego prezydenta Realu Madryt - de facto „nowego”, jeśli zostanie nim wybrany Enrique Riquelme.

To właśnie ten kontrkandydat ubiegającego się o reelekcję Florentino Peréza wykorzystał Haalanda jako główną obietnicę wyborczą. Zapowiedział, że jeśli obejmie urząd na Santiago Bernabéu, to norweski goleador wzmocni zespół w pakiecie z Rodrim.

Riquelme mocno się oberwało, bo otoczenie reprezentanta Norwegii zdementowało informacje, jakoby zostało osiągnięte porozumienie w tej sprawie. Ponadto reakcja Manchesteru City była na tyle ostra, że klub rozważał nawet kroki prawne wobec pretendenta na najwyższe stanowisko 15-krotnego zdobywcy Pucharu Europy.

Umowa Haalanda z obecnym pracodawcą obowiązuje do 30 czerwca 2034 roku i nie zanosi się na to, aby jeszcze tego lata miało dojść do „kosmicznego” transferu.

Swoje przysłowiowe trzy grosze w całej tej sadze dorzucił Hans-Joachim Watzke, który miał okazję nadzorować rozwój napastnika w swoim klubie w latach 2020-2022. Choć także orzekł, że jego zdaniem nie ma mowy o werbalnym porozumieniu gwiazdy City z „Królewskimi”, to równocześnie zapowiedział, że najwcześniej za dwa lata na tej linii dojdzie do hitowej przeprowadzki.

- Doskonale wiem, co (Erling) myśli i mogę powiedzieć, że podziwia Real Madryt, chciałby tam grać w przyszłości, lecz w przyszłym sezonie nadal będzie grał dla Manchesteru City - stwierdził Watzke.

- Kocha Real Madryt i nie ukrywa tego. Myślę, że będzie tam grał za dwa, może trzy lata, ale nie tak szybko. Jak powiedział jego ojciec [Alf-Inge Haaland - przyp. red.], nie związał się dotąd z żadnym innym klubem - dodał.

Taki transfer Erlinga Brauta Haalanda to potencjał na jeden z największych w historii futbolu. Jego liczby w angielskim klubie od startu przygody rzucają na kolana - 162 gole i 30 asyst w 198 meczach.

Z kolei w drużynie narodowej potrzebował 49 występów, żeby zdobyć 55 bramek. Właśnie przygotowuje się na Mistrzostwa Świata 2026.