Lech Poznań priorytetem dla 15-krotnego reprezentanta Polski. „Jeśli będzie mnie chciał”

2026-03-05 14:38:52; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Lech Poznań priorytetem dla 15-krotnego reprezentanta Polski. „Jeśli będzie mnie chciał” Fot. FotoPyK
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Weszlo.com

Lech Poznań słynie z powrotów swoich wychowanków. Istnieje spora szansa, że w przyszłości podobną drogą podąży również Tymoteusz Puchacz. 27-latek przyznał w rozmowie z Weszlo.com, że klub z Bułgarskiej zawsze będzie traktowany przez niego priorytetowo.

Tymoteusz Puchacz latem poprzedniego roku mógł zanotować powrót na boiska Ekstraklasy. W pewnym momencie na stole pojawiła się kusząca oferta złożona przez Lecha Poznań.

Klub z Bułgarskiej zgłosił się po swojego wychowanka jeszcze przed rozpoczęciem zmagań w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jednak mimo konkretnego podejścia i prowadzonych rozmów ostatecznie między stronami nie doszło do nawiązania współpracy.

- Jeśli to by zależało w stu procentach ode mnie, to bym tam poszedł - mówił po czasie 27-latek na kanale Foot Truck.

Puchacz podczas wyboru nowego klubu wziął jednak pod uwagę opinię swojego otoczenia i finalnie udał się na wypożyczenie z Holstein Kiel do Sabah FK, z którym walczy aktualnie o mistrzostwo Azerbejdżanu.

Lechowi nie udało się latem dopiąć powrotu z udziałem Puchacza, ale mimo wszystko wydaje się, że w przyszłości taki ruch jest jak najbardziej możliwy. Sam zawodnik w rozmowie z Weszlo.com przyznał, że urzędujący mistrz kraju zawsze będzie traktowany przez niego priorytetowo. Pozostałe kluby z Polski musiałaby wyjątkowo głęboko sięgnąć do kieszeni, by przekonać go do transferu.

- Widzew się nie lubi z Lechem, ale z Lechem nie lubi się też Lechia Gdańsk, Ruch Chorzów… Jak ja bym szedł takim kluczem, to w prawie żadnym zespole w Polsce nie mógłbym grać, tylko w Cracovii i Arce. Jeśli Lech będzie mnie chciał, to u mnie zawsze otrzyma uprzywilejowaną pozycję. Ktoś musiałby mnie przekupić dużo lepszym projektem sportowym, co w Polsce jest raczej niemożliwe, albo dużo, dużo, dużo, dużo większymi pieniędzmi niż w Poznaniu, a tam się dobrze płaci. To musiałby być naprawdę słony rachunek, żeby mając do wyboru Lecha i inny klub nie postawić na powrót do Poznania - przyznał Puchacz.

15-krotny reprezentant Polski w przeszłości dla pierwszego zespołu Lecha Poznań zanotował 82 występy, w których popisał się siedmioma golami oraz dwunastoma asystami. Poznań opuścił latem 2021 roku, przenosząc się za 2,5 miliona euro do Unionu Berlin.

Cała rozmowa z Tymoteuszem Puchaczem jest dostępna tutaj.