Maksym Chłań też może odejść z Górnika Zabrze? Rozmowy

2026-07-09 07:24:46; Aktualizacja: 2 dni temu
Maksym Chłań też może odejść z Górnika Zabrze? Rozmowy Fot. Kai Taller / Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Rudy Galetti [X]

Wygląda na to, że Górnik Zabrze sfinalizuje niebawem rekordową sprzedaż Lukáša Ambrosa. To nie koniec głośnych rozstań w szeregach „Trójkolorowych”? Jak twierdzi Rudy Galetti, kontakty w sprawie transferu Maksyma Chłania zainicjowali przedstawiciele Anderlechtu, Espanyolu i NEC Nijmegen.

Górnik do nowego sezonu podejdzie już raczej bez Lukáša Ambrosa. Czech jest blisko przeprowadzki do belgijskiego Anderlechtu, od którego wicemistrz Polski ma otrzymać rekordowe pięć-sześć milionów euro.

Naturalnie, jeszcze kilku innych piłkarzy „Trójkolorowych” wzbudza zainteresowanie. Wśród nich znajduje się Maksym Chłań.

Ukrainiec z tygodnia na tydzień rozkręcał się coraz mocniej w trykocie Górnika. Szczególnie świetną miał końcówkę kampanii. To jedna z jego bramek zagwarantowała Zabrzanom triumf w Pucharze Polski. Łącznie zamknął rozgrywki z ośmioma golami i sześcioma asystami.

Jak podaje Rudy Galetti, 23-latek znalazł się na radarze Anderlechtu, Espanyolu i NEC Nijmegen. Doszło do wstępnych rozmów. 

„Rozmowy są wciąż na wczesnym etapie, ale z pewnością warto śledzić jego losy w ciągu najbliższych kilku tygodni” - przekazał dziennikarz. 

Górnik z pewnością zdaje sobie sprawę, że Chłań to łakomy kąsek na rynku. Zainteresowane strony musiałyby jednak przedstawić atrakcyjne propozycje. 

- Trzeba mieć dużą walizkę pieniędzy. To już nie są małe kwoty. Wiemy, jak musieliśmy o niego walczyć, więc teraz niech inni powalczą tak samo z nami - oznajmił dyrektor sportowy klubu z Roosevelta, Łukasz Milik. 

Wedle niedawnych wieści transfer Ukraińca, wycenianego na trzy miliony euro, miała sondować Korona Kielce.