Marcel Reguła nie chciał trafić do Borussii Dortmund?! „Pi***olę, nie polecę tam”

2026-09-07 22:29:06; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Marcel Reguła nie chciał trafić do Borussii Dortmund?! „Pi***olę, nie polecę tam” Fot. IMAGO / NurPhoto
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Kanał Sportowy

Marcel Reguła pod koniec okna transferowego był blisko przenosin do Borussii Dortmund. Kulisy tego niedoszłego ruchu na antenie Kanału Sportowego zdradził Rafał Gikiewicz - Niemcy mieli zaoferować 19-latkowi zadziwiająco niskie zarobki.

Marcel Reguła ma na karku zaledwie 19 lat, a jest gwiazdą ofensywy Zagłębia Lubin - łącznie w 49 występach w miedziowych barwach zapisał na swoim koncie dziewięć bramek i osiem asyst.

Taka dyspozycja przyciągnęła uwagę wielu klubów - między innymi Borussii Dortmund. Klub z Signal Iduna Park zagiął parol na 19-latka po tym, jak poważnej kontuzji doznał Giannis Konstantelias. Przenosiny Reguły do Dortmundu miały być naprawdę blisko, ale ostatecznie do Niemiec przeprowadził się (w ramach wypożyczenia z Arsenalu) Ethan Nwaneri, który od początku był priorytetem transferowym BVB.

Zaskakujące kulisy niedoszłego transferu Reguły na antenie Kanału Sportowego zdradził Rafał Gikiewicz - 19-latek miał nie być chętny na przeprowadzkę do Zagłębia Ruhry ze względu na zadziwiająco niskie zarobki.

- Nie uwierzycie, ale mimo tego, że Dortmund był zdecydowany i miał płacić za Marcela Regułę grube miliony, to kontrakt jaki zaproponował zawodnikowi, był śmieszny. Jak „Regi” do mnie zadzwonił, to skontaktowałem się z Imadem Rondiciem i powiedziałem Marcelowi: Ja ci udowodnię, że – jak to Imad mówi – drewniana „dziewiątka” dostała w Köln więcej pieniędzy, niż ty masz dostać tam - powiedział bramkarz.

- Reguła wtedy powiedział do mnie: Pi***olę, nie polecę tam. Bo kontrakt, jaki mu proponowali, pokazywał, że on tam nie będzie ani pierwszym wyborem do składu, ani nawet pierwszym wyborem do wejścia - stwierdził 38-latek.

- Naprawdę, byłem w szoku, że taką pensję zaproponował Dortmund, bo ja byłem starym dziadem wyjeżdżającym do Niemiec i ja zarabiałem większe pieniądze - skwitował „Giki”.