Marek Papszun mu nie ufa. Głośne rozstanie w Legii Warszawa?

2026-04-15 13:25:42; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Marek Papszun mu nie ufa. Głośne rozstanie w Legii Warszawa? Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Transfery.info

Marek Papszun stawia na zaufanych zawodników w kontekście walki o awans. Trudno nie odnieść wrażenia, że do planów trenera Legii Warszawa nie pasuje Arkadiusz Reca.

Legia ma jeden cel: utrzymać się w Ekstraklasie. Marek Papszun, nie mając innych możliwości, musiał korzystać z zawodników, których zastał przy Łazienkowskiej. W zasadzie już na starcie „odkurzył” skreślanego Patryka Kuna i docenił Kacpra Chodynę.

Widać jednak wyraźnie, że nie jest to kadra skrojona pod to, czego oczekuje ceniony szkoleniowiec.

Jeśli Legia pozostanie w elicie, to można spodziewać się, że Papszun rozpocznie porządki.

51-latek miał istotne zdanie w kontekście transferów i całokształtu kadry w Rakowie Częstochowa. Na to samo liczy przy Łazienkowskiej. W dużej mierze od niego powinno zależeć, kto z obecnych piłkarzy otrzyma propozycję prolongaty, a komu zostaną pokazane tylne drzwi.

Marek Papszun chce innych

Pod znakiem przyszłości znajduje się także przyszłość zawodników z obowiązującymi jeszcze kontraktami. Duże problemy z grą pod wodzą Papszuna może mieć między innymi Arkadiusz Reca.

Forma 30-latka jeszcze przed debiutem w trykocie „Wojskowych” mogła budzić pewne zastrzeżenia. Z racji na nieciekawą przeszłość medyczną kontraktu nie zaproponował mu przecież Lech Poznań. W Warszawie nie mieli oporów, wręczając wahadłowemu umowę do 30 czerwca 2028 roku. 

Trudno nie odnieść jednak wrażenia, że Reca najzwyczajniej w świecie nie zdoła spełnić oczekiwań Papszuna, który latem najpewniej będzie chciał przebudować wahadła. 

W niedawnych programie „Poznań vs Warszawa” nad przyszłością 15-krotnego reprezentanta Polski w Legii zastanawiał się także Paweł Gołaszewski.

Reca w czterech ostatnich meczach Ekstraklasy spędził na boisku niespełna 30 minut.