Marek Papszun poważnie zmartwiony po sparingach Legii Warszawa. „To jest złożony problem”

2026-07-11 12:17:03; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Marek Papszun poważnie zmartwiony po sparingach Legii Warszawa. „To jest złożony problem” Fot. Igor Jakubowski / Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Legia.net

Legia Warszawa jest w trakcie przygotowań do sezonu 2026/2027. Marek Papszun po ostatnim sparingu przyznał otwarcie, że jest zmartwiony brakiem skuteczności w zespole.

Kibice Legii przeżyli w poprzednim sezonie prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Przez znaczną część sezonu martwili się o utrzymanie, by w ostatnich kolejkach wierzyć w awans do europejskich pucharów. Na ostatniej prostej stało się jasne, że Legii w Europie zabraknie.

Trudno przewidzieć, jaka będzie dla „Wojskowych” następna kampania. Znaków zapytania jest mnóstwo. Na dodatek konkurencja wydaje się jeszcze mocniejsza. 

Za Legią następny sparing podczas okresu przygotowawczego. Tym razem podopieczni Marka Papszuna pokonali skromnie, 1:0, słowacki AS Trenčín. 

Opiekun warszawskiego zespołu daleko był jednak od hurraoptymizmu.

- Na pewno cieszy nas gra oraz to, że po raz kolejny stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji bramkowych. Natomiast martwi skuteczność. Nie ma co się oszukiwać - w takim meczu powinniśmy zdobyć kilka bramek. Musimy nad tym mocniej popracować, zachować więcej koncentracji i spokoju pod bramką przeciwnika - powiedział trener, cytowany przez Legia.net.

- To zawsze jest złożony problem. Teraz tworzymy bardzo dużo okazji, ale wciąż mamy kłopot z finalizacją. Myślę, że wpływa na to wiele czynników. To okres przygotowawczy. Są nowi zawodnicy, jak Łukasz Zjawiński, który w poprzednim meczu był bardzo skuteczny, a w piątek brakowało mu wykończenia. Brakuje jeszcze stabilizacji, odpowiedniego obycia, również mentalnego, i chłodnej głowy. Są też młodzi piłkarze, jak Kovacik, który zmarnował ze trzy sytuacje. Każdy przypadek jest trochę inny. Cieszy jednak postawa zespołu. Mam nadzieję, że wraz z kolejnymi treningami poprawi się również skuteczność - dodał.

Legia wygrała ze wspomnianym Trenčínem po rzucie karnym Milety Rajovicia.