Mariusz Jop zabrał głos na temat Jordiego Sáncheza

2026-10-02 16:29:59; Aktualizacja: 4 dni temu
Mariusz Jop zabrał głos na temat Jordiego Sáncheza Fot. Mateusz Sobczak / PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Kanał Sportowy

Jordi Sánchez latem zamienił Wisłę Kraków na Pogoń Szczecin. Teraz na jego temat na antenie Kanału Sportowego wypowiedział się trener Mariusz Jop.

Wisła Kraków zaczęła sezon naprawdę dobrze. Choć beniaminek miał walczyć o utrzymanie, to jak na razie zajmuje w tabeli czwarte miejsce i do tej pory zgromadził na swoim koncie 17 oczek. To tylko o dwa mniej od drugiej Legii Warszawa.

Spora w tym zasługa dobrej formy całej drużyny, ale nie można tu też zapominać o poczynaniach indywidualnych poszczególnych zawodników. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na Jordiego Sáncheza.

Hiszpan dosyć niespodziewanie od samego początku sezonu pokazywał się z bardzo dobrej strony. Do tego stopnia, że przewodzi klasyfikacji strzelców Ekstraklasy.

W pewnym momencie otrzymał propozycję, by zamienić Wisłę Kraków na Pogoń Szczecin i z niej skorzystał. Teraz na temat byłego już podopiecznego wypowiedział się Mariusz Jop.

- Od początku sezonu sytuacja była specyficzna, bo wiedzieliśmy, że Rodado jest po urazie i potrzebuje czasu, by dojść do pełni swojej dyspozycji. Jérémy Guillemenot natomiast dołączył do nas po dłuższej przerwie i bez treningów z zespołem, więc wytworzyła się luka dla Jordiego.

- On nie był raczej brany pod uwagę jako podstawowa dziewiątka, ale skorzystał z szansy. Początkowo był nieskuteczny i to przekładało się na krytyczne oceny kibiców. Ma jednak fantastyczny moment - chyba najlepsza chwila w całej karierze, więc my jako sztab i cała grupa zawodników pomogliśmy mu wejść na ten poziom. On tak samo nam pomógł, bo strzelał bramki. Kiedy dostajesz propozycje, które trudno odrzucić, to z tej perspektywy rozumiemy tę decyzję.

- Dla mnie to nie był problem, bo graliśmy bez niego wiele spotkań. W takim razie ten obecny format był sprawdzony w różnych konfiguracjach - dodał.

Obecny sezon to dla 31-latka 10 meczów i osiem goli oraz jedna asysta.