Mateusz Borek to czuje. Ten polski zespół awansuje do ćwierćfinału Ligi Konferencji

2026-02-27 14:43:29; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Mateusz Borek to czuje. Ten polski zespół awansuje do ćwierćfinału Ligi Konferencji Fot. Robert Skalski / Shutterstock.com
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Kanał Sportowy

Wszystko jasne! Poznaliśmy rywali Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa w 1/8 finału Ligi Konferencji. Zdaniem Mateusza Borka to urzędujący mistrz Polski ma znacznie większe szanse na awans.

Czwartkowe mecze przyniosły kibicom w Polsce sporo emocji. W centrum uwagi znalazła się przede wszystkim Jagiellonia Białystok, która po wysokiej porażce w pierwszym spotkaniu z Fiorentiną zdołała odrobić straty w rewanżu i doprowadzić do dogrywki, będąc o krok od sprawienia sensacji i wywalczenia awansu.

Swoją pracę, w znacznie spokojniejszych okolicznościach, wykonał także Lech Poznań. Aktualni mistrzowie kraju w drugim meczu z KuPS potwierdzili wyższość nad rywalem, zapewniając sobie miejsce w kolejnej rundzie i dokładając kolejne punkty do dorobku Polski w rankingu UEFA.

W następnej fazie europejskich pucharów zobaczymy również Raków Częstochowa, który nie musiał rywalizować w barażach, ponieważ awans do czołowej szesnastki zagwarantował sobie już wcześniej.

Po piątkowym losowaniu wiemy już, że Lech zagra w 1/8 finału z Szachtarem Donieck. Na „Medaliki” czeka natomiast... Fiorentina.

Mateusz Borek daje znacznie większe szanse na dotarcie do ćwierćfinału Poznaniakom. 

- Jestem optymistą w kontekście Lecha. Widziałem Szachtar w starciu z Legią... Wątek wciąż toczącej się wojny. Lechici punktują, może nie wygląda to idealnie, ale obserwujemy kolejne powroty zawodników do kadry meczowej - tłumaczył w Kanale Sportowym.

- Jakbym miał prognozować. Fiorentina 70 procent, Raków 30. 60-65 Lech i 30-35 Szachtar Donieck. Wierzę, że przynajmniej jeden polski zespół zagra w 1/4 finału - dodał.

Obydwa zespoły będą mogły przetestować się nawzajem już wkrótce w ligowych warunkach. 1 marca dojdzie do starcia Lecha z Rakowem przy Bułgarskiej.