Memphis Depay zszedł z boiska i się zaczęło. Musiał się tłumaczyć ze swojego zachowania

2026-03-23 12:42:53; Aktualizacja: 6 miesięcy temu
Memphis Depay zszedł z boiska i się zaczęło. Musiał się tłumaczyć ze swojego zachowania Fot. CazeTV
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Memphis Depay [X]

Spotkanie z Flamengo nie zakończyło się po myśli Memphisa Depaya. Jego Corinthians co prawda zdołało wyszarpać remis 1:1, ale on sam doznał kontuzji. W dodatku po zejściu z murawy został przyłapany na korzystaniu z telefonu. We wpisie na X wytłumaczył, dlaczego używał urządzenia.

32-latek zakończył swój występ już w 22. minucie spotkania. Zszedł z boiska z kontuzją, po czym zasiadł na ławce rezerwowych. Popisał się przy tym niezbyt taktownym zachowaniem, wyjmując komórkę.

Zauważył to jeden z członków sztabu szkoleniowego Corinthians. Podszedł do Depaya i kazał mu natychmiast schować telefon. Gwiazdor zastosował się do polecenia.

Okazuje się jednak, że Holender miał swoje powody, by wyciągnąć urządzenie z kieszeni. Zdradził je we wpisie na X, który opublikował niedługo po końcowym gwizdku.

„Żeby wyjaśnić: mój telefon był w tamtym momencie po prostu sposobem na komunikację z personelem medycznym w Holandii. Wyszedłem na boisko, żeby okazać wsparcie mojej drużynie, podczas gdy mogłem zostać w szatni z powodu kontuzji.
Też jestem rozczarowany wynikiem meczu. Pracujemy dalej, żeby nadeszły lepsze dni” - wytłumaczył.

Wyjaśnienia Depaya wydają się wiarygodne. W końcu w tym tygodniu rozpoczyna się przerwa reprezentacyjna, a on otrzymał powołanie od Ronalda Koemana. Na przyszłości musi natomiast pamiętać, by takie sprawy załatwiać w zaciszu szatni.