Mistrzostwo Polski? Niels Frederiksen chce już do Ligi Mistrzów

2026-05-16 23:50:23; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Mistrzostwo Polski? Niels Frederiksen chce już do Ligi Mistrzów Fot. Tomasz Kluczynski/ Arena Akcji
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Lech Poznań

Chociaż Lech Poznań dopiero rozpoczyna świętowanie po obronie mistrzostwa Polski, Niels Frederiksen już patrzy w przyszłość. Szkoleniowiec chwilę po wygranej 3:1 z Radomiakiem Radom opowiadał dziennikarzom o tym, że chce się pokazać w europejskich pucharach.

W sobotę „Kolejorz” zapewnił sobie drugi tytuł z rzędu. Chociaż Radomiak trafił do siatki jako pierwszy, podopieczni Duńczyka odpowiedzieli trzema golami, dzięki czemu mogli świętować na kolejkę przed końcem rozgrywek Ekstraklasy.

Niels Frederiksen dzięki temu wyczynowi został dopiero trzecim trenerem w historii Lecha, który potrafił poprowadzić drużynę do więcej niż jednego mistrzostwa.

- Po 33 latach Lech obronił mistrzostwo i jest to wielka rzecz. [...] Obrona tytułu Mistrza Polski czyni to osiągnięciem wyjątkowym. Nie było to łatwe zadanie, bo mieliśmy dużo meczów, graliśmy w Europie, wszystko musieliśmy połączyć. Zarząd również przyłożył swoją rękę do tego, gdzie teraz jesteśmy, rok temu sprowadził zawodników za tych kontuzjowanych, zbudował mocną kadrę, inwestycje w poszerzenie składu opłaciły się - podkreślał szkoleniowiec po ostatnim gwizdku.

Co ciekawe, zamiast poświęcić całą uwagę na celebrację, Frederiksen prawie od razu wybiegł myślami w przyszłość. Błyskawicznie zaczął rozpatrywać szanse ekipy z Poznania w europejskich pucharach.

- Przyjemnie jest obronić tytuł, lecz trzeba pamiętać o tym, że jest to praca zespołowa. Mieliśmy silny skład, silny sztab, wszyscy zapracowali na to osiągnięcie. Udało nam się obronić tytuł jako cały klub i jest to sukces. Na starcie eliminacji mamy lepsze rozstawienie, więc teoretycznie łatwiej powinno być awansować do Ligi Mistrzów czy Ligi Europy. Przed nami jednak długa droga, będą ciężkie mecze, widzimy swoją szanse, ale droga jest daleka - zaznaczył.

Wydaje się, że do odpowiedniego przygotowania się do walki konieczne będą wzmocnienia i zachowanie kluczowych graczy. Do tej drugiej grupy z pewnością można zaliczyć Luisa Palmę, który już w przerwie sobotniego spotkania zabrał głos na temat swojej przyszłości.