Najlepszy sędzia Afryki niedopuszczony do udziału w Mistrzostwach Świata. „Jestem bardzo, bardzo rozczarowany”

2026-06-09 22:30:40; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Najlepszy sędzia Afryki niedopuszczony do udziału w Mistrzostwach Świata. „Jestem bardzo, bardzo rozczarowany” Fot. IMAGO / DeFodi Images
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: The New York Times

Omar Artan nie weźmie udziału w Mistrzostwach Świata. Somalijski arbiter został zatrzymany po przylocie do Miami i ostatecznie nie otrzymał zgody na wjazd do Stanów Zjednoczonych. „Miałem odpowiednie dokumenty i wszystko, co potrzebne” - twierdzi w rozmowie z „The New York Times”.

Artan znalazł się w elitarnym gronie 52 arbitrów wyznaczonych do pracy podczas tegorocznych Mistrzostw Świata. Rangi całej sprawie dodaje fakt, że był to pierwszy w historii somalijski sędzia oddelegowany na ten turniej.

34-latek przyleciał do Miami w minioną sobotę - zaledwie kilka dni przed startem imprezy. Po lądowaniu został jednak zatrzymany przez służby graniczne, a następnie trafił do osobnego pomieszczenia, gdzie przez 11 godzin przechodził szczegółową kontrolę i odpowiadał na pytania funkcjonariuszy.

W jej trakcie miał okazać wszystkie wymagane dokumenty, a także przedstawić materiały potwierdzające wykonywany zawód.

Nie wpłynęło to jednak na decyzję amerykańskich służb. Artan nie otrzymał zgody na wjazd do Stanów Zjednoczonych i został odesłany samolotem powrotnym do Stambułu. FIFA poinformowała z kolei, że nie ma wpływu na decyzje imigracyjne władz kraju współgospodarza, dając do zrozumienia, iż Somalijczyk musi pogodzić się z zaistniałym faktem.

- Jestem bardzo, bardzo rozczarowany. Jestem po prostu sędzią, który próbuje spełnić swoje marzenie, największe marzenie mojego życia - przyjechać na Mistrzostwa Świata - powiedział Artan w rozmowie z „The New York Times”.

- Miałem odpowiednie dokumenty i wszystko, co potrzebne. Miałem ważną wizę - dodał.

Warto podkreślić, że Omar Artan w ubiegłym roku został wybrany najlepszym sędzią Afryki.

Wyjazd na mundial miał stanowić zwieńczenie jego dotychczasowej kariery zawodowej.

W tle całego zamieszania znajdują się oczywiście kwestie polityczne. Stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Somalią od dłuższego czasu pozostają napięte, a administracja prezydenta Donalda Trumpa wprowadziła wobec obywateli tego afrykańskiego państwa restrykcyjne przepisy dotyczące wiz.