Nie tylko Ekstraklasa. Klub z Serie A też chciał Iwana Żelizkę

2026-09-07 14:45:30; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Nie tylko Ekstraklasa. Klub z Serie A też chciał Iwana Żelizkę Fot. Igor Jakubowski/ActionStream / Arena Akcji
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: Łudogorec Razgrad

Iwan Żelizko na finiszu letniego okna transferowego odszedł z Lechii Gdańsk do Łudogorca Razgrad. Wicemistrz Bułgarii w oficjalnym komunikacie pochwalił się wygraną rywalizacją o podpis Ukraińca z czołowymi polskimi klubami oraz włoskim Udinese.

Po spadku z Ekstraklasy Żelizko znalazł się w gronie zawodników, którzy wyrazili chęć odejścia z Lechii.

Przez długi czas realizacja tego scenariusza nie była jednak prosta. Wszystko za sprawą nieustępliwej postawy Paolo Urfera, który twardo negocjował warunki ewentualnej sprzedaży pomocnika.

Ostatecznie piłkarz dopiął jednak swego i opuścił gdański klub. Jego nowym pracodawcą został Łudogorec Razgrad. Nieoficjalnie mówi się, że wicemistrz Bułgarii zapłacił za niego cztery miliony euro.

Łudogorec potwierdził transfer, a przy okazji w oficjalnym komunikacie pochwalił się pokonaniem konkurencji ze strony czołowych polskich klubów oraz... włoskiego Udinese. Jak się okazuje, przedstawiciel Serie A również był zainteresowany sprowadzeniem lidera środka pola „Biało-Zielonych”.

W kontekście polskich drużyn media informowały natomiast o zainteresowaniu ze strony między innymi Lecha Poznań, Rakowa Częstochowa, Widzewa Łódź, Motoru Lublin oraz Korony Kielce.

Żelizko w trakcie swojej trzyletniej przygody z Lechią rozegrał łącznie 89 spotkań, zdobywając 13 bramek i notując dziewięć asyst.

Przed Ukraińcem nowe wyzwanie. W Łudogorcu jego celem będzie odzyskanie mistrzostwa Bułgarii.

- Łudogorec to wielki klub i znana marka w Europie. Transfer do tego zespołu to poważny krok naprzód w mojej karierze. Cieszę się, że jestem częścią tego klubu i dam z siebie wszystko, aby pomóc drużynie osiągnąć jej cele - powiedział.