Nie żyje Joaquim Figueira. „Chocolate” miał zaledwie 23 lata

2026-08-11 18:13:07; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Nie żyje Joaquim Figueira. „Chocolate” miał zaledwie 23 lata Fot. Benfica Macau
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Sport Comércio e Salgueiros

Smutne wieści napłynęły z Portugalii. Tamtejsze Sport Comércio e Salgueiros poinformowało o śmierci swojego byłego gracza - Joaquima Figueiry. Skrzydłowy, lepiej znany jako „Chocolate”, najlepszy okres kariery przeżył w Azji, a konkretnie Benfice Makau. Odszedł, mając zaledwie 23 lata.

Zawodnik przyszedł na świat 3 października 2002 roku w Angoli, a konkretnie w Baía Farta. Pierwsze futbolowe kroki stawiał w Petro de Luanda, gdzie przebił się do seniorskiej drużyny w wieku 18 lat.

Z ojczyzny wyciągnęło go portugalskie Sport Comércio e Salgueiros, skąd Afrykańczyk trafił do Alcais. Był to ostatni przystanek przed najlepszym okresem w jego karierze.

Figueira, zamiast przebijać się na Półwyspie Iberyjskim, postawił na egzotyczny kierunek. Przeprowadził się aż do będącego specjalnym regionem administracyjnym Chin Makau, gdzie związał się z... Benficą.

Z tym klubem wygrał ligę i puchar, a w 2024 roku okrzyknięto go najlepszym graczem całych rozgrywek. „Chocolate” czuł się w Azji jak w domu i nawet mimo chwilowej przeprowadzki do rodzimego Interclube zdecydował się na powrót.

We wtorek dowiedzieliśmy się jednak, że skrzydłowy nie będzie mógł już podbijać świata piłki. O jego odejściu poinformowała jego była ekipa z Portugalii.

„Sport Comércio e Salgueiros dowiedział się o śmierci swojego byłego piłkarza Joaquima Figueiry w bardzo młodym wieku zaledwie 23 lat!

Rodzinie i przyjaciołom zawodnika nasz klub składa najszczersze kondolencje” - czytamy w komunikacie.

Chociaż „Chocolate” spędził ostatnie lata w Azji, kibice z Półwyspu Iberyjskiego o nim nie zapomnieli. Wielu z nich złożyło kondolencje za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie znamy jeszcze dokładnych okoliczności odejścia Figueiry. Niewykluczone, że w najbliższym czasie informacje o nich trafią jednak do mediów.