Odżył. „To zdecydowanie najlepszy piłkarz Pogoni Szczecin w tym roku”
2026-02-15 21:53:24; Aktualizacja: 2 tygodnie temu
Kiedy latem José Pozo zamieniał spadający z ligi Śląsk Wrocław na Pogoń Szczecin, kibice „Portowców” wiązali z nim duże nadzieje. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a po fatalnej jesieni Hiszpan łączony był z odejściem z klubu. Dzisiaj jednak 29-latek wyrasta na kluczową postać w układance Thomasa Thomasberga.
Historia José Pozo w Polsce to niemały rollercoaster. 29-latek do Śląska dołączył zimą ubiegłego roku i błyskawicznie zyskał status gwiazdy, choć nie uchronił Wrocławian przed degradacją. Spadek pozwolił mu jednak na aktywację niezwykle niskiej klauzuli, opiewającej na zaledwie 40 tysięcy euro. Tę rynkową okazję wykorzystała Pogoń Szczecin, co na papierze wydawało się ruchem bez ryzyka.
Jesień w wykonaniu wychowanka Realu Madryt była jednak pasmem rozczarowań. Hiszpan w Pogoni zawodził, a w pewnym momencie mówiło się nawet o rychłym odejściu pomocnika.
Mimo ofert z egzotycznych kierunków, takich jak Turcja czy Cypr, były gracz Manchesteru City nie zamierzał opuszczać Polski i postanowił walczyć o swoje w Szczecinie.Popularne
Determinacja zawodnika przyniosła efekty podczas zimowego obozu przygotowawczego. W jego trakcie Pozo stał się jedną z kluczowych postaci w układance trenera Thomasa Thomasberga, otrzymując od szkoleniowca najwięcej minut na boisku.
„Wielu, w tym ja, skreślało Pozo, a on może być wygranym okresu przygotowawczego” - pisał wówczas Daniel Trzepacz z Pogonsportnet.pl.
Dobra forma ze sparingów nie była jedynie chwilowym błyskiem. Pozo przełożył ją na ligowe boiska, wychodząc w podstawowym składzie w każdym z trzech ostatnich meczów Pogoni w 2026 roku. Choć wyniki „Portowców” (zwycięstwo, remis i porażka) pozostawiają wiele do życzenia, odrodzenie Hiszpana budzi podziw.
- To zdecydowanie najlepszy piłkarz Pogoni Szczecin w tym roku, jeżeli Pogoń atakuje pozycyjnie. Kontrola w grze, dyrygentura, czy nawet profesura, jeśli chodzi o atak pozycyjny i granie krótkich podań - jego piłka do Grosickiego była fantastyczna - ocenił Bartłomiej Stańdo w kanale Meczyki.pl.
Obecnie „Duma Pomorza” zajmuje 13. miejsce w Ekstraklasie. W następnej kolejce zmierzy się z Górnikiem Zabrze, ale trener Thomasberg będzie musiał radzić sobie bez swojego lidera środka pola. José Pozo czeka pauza za żółte kartki.







![Robi się ciekawie! Tak wygląda ranking UEFA po meczach polskich klubów [OFICJALNIE]](img/photos/116125/170x113/pablo-rodriguez.jpg)






![Ekstraklasa: Składy na Radomiak Radom - Arka Gdynia [OFICJALNIE]](img/photos/115097/170x113/radomiak-radom-arka-gdynia.jpg)







![Ekstraklasa: Składy na Radomiak Radom - Arka Gdynia [OFICJALNIE]](img/photos/115097/90x60/radomiak-radom-arka-gdynia.jpg)





