OFICJALNIE: Barry Douglas kończy karierę. Z Lechem Poznań sięgnął po dwa mistrzostwa Polski

2026-04-07 22:57:30; Aktualizacja: 1 tydzień temu
OFICJALNIE: Barry Douglas kończy karierę. Z Lechem Poznań sięgnął po dwa mistrzostwa Polski Fot. IMAGO / Focus Images
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Barry Douglas [Instagram]

Barry Douglas ogłosił za pośrednictwem konta na Instagramie przejście na sportową emeryturę w wieku 36 lat.

Jednokrotny reprezentant Szkocji dał się poznać polskim kibicom za sprawą dwóch pobytów zaliczonych w Lechu Poznań. Oba okrasił zdobyciem mistrzostwa Polski w sezonach 2014/2015 i 2021/2022, zaliczając łącznie dziewięć trafień i 24 asysty w 139 występach.

W całej przygodzie z futbolem nie udało mu się rozegrać większej liczby spotkań w innych klubach, w których przyszło mu występować - Dundee United, Konyaspor, Wolverhampton, Blackburn Rovers, Leeds United i St. Johnstone, który okazał się jego ostatnim w profesjonalnej karierze.

Barry Douglas rozstał się z tą drużyną w lipcu 2025 roku. Od tego momentu nie udało mu się znaleźć nowego pracodawcy, więc postanowił w wieku 36 lat ogłosić decyzję o przejściu na sportową emeryturę.

„Od czego w ogóle zacząć...

Nadchodzi dzień, o którym każdy piłkarz wie.

Czas pożegnać się z grającą stroną pięknej gry.

W najśmielszych snach nigdy nie sądziłem, że uda mi się jako profesjonalny piłkarz wygrać wiele tytułów w różnych krajach i zagrać prawie 500 meczów. Teraz, kiedy wreszcie zawieszam buty na kołku, mogę patrzeć wstecz z ogromną dumą, wiedząc, że dałam z siebie wszystko, co miałem.

Ogromne podziękowania dla wszystkich klubów, które mi zaufały, bym mógł nosić ich kozulki. Walczyć o te barwy, to był zaszczyt i przywilej. Nigdy nie brałem tej odpowiedzialności za pewnik.

Każde dziecko dorasta, marząc o graniu dla swojego kraju – więc to, że uczyniłem to rzeczywistością, to coś, z czego zawsze będę niesamowicie dumny.

Po drodze spotkałem tylu niesamowitych ludzi - zespołów, fizjoterapeutów, szefów kuchni, greenkeeperów, osób odpowiedzialny za sprzęt i czystość... lista jest nieskończona. Dziękuje wszystkim, z którymi przeciąłem swoją drogę. Naprawdę was wszystkich doceniam i zawsze starałem się być najlepszą wersją siebie, zarówno na boisku, jak i poza nim.

Jest kilka osób, o których muszę wspomnieć osobiście.

Moich agentów, Jima i Aldo - dziękuję za wsparcie i wsparcie podczas podróży. To była niezła jazda.

Moją mamę i tatę – bez waszych poświęceń, przejechanych kilometrów i wszystkiego, co dla mnie robiliście, gdy dorastałem, nic z tego nie byłoby możliwe. Mam nadzieję, że jesteś ze mnie dumny.

I na koniec, dziękuję mojej niesamowitej żonie, Debbie... ta podróż jest tak samo twoja jak moja. Prawda jest taka, że bez Ciebie u mojego boku, nigdy nie osiągnęłabym tego, co mam. Jestem dozgonnie wdzięczny za Twoje wsparcie, poświęcenie i za to, że podjęłaś ten skok w nieznane, kiedy pierwszy raz przeprowadziliśmy się do Polski, aby rozpocząć naszą przygodę. Spójrz na nas teraz - dwoje pięknych dzieci, medale za wiele zwycięstw i wspomnienia, które zostaną na całe życie.

Piłka nożna... To była przyjemność.
Dziękuję” - napisał na Instagramie.

Do wspomnianych dwóch tytułów mistrzowskich z Lechem Poznań dołożył jeszcze Superpuchar Polski i Puchar Turcji z Konyasporem. Ponadto dwukrotnie wygrał Championship - najpierw z Wolverhampton i później z Leeds United. W obu przypadkach nie było mu dane zasmakować później rywalizacji w Premier League.