OFICJALNIE: Jeszcze jeden! 18-letni Polak zgłoszony do kadry FC Porto

2026-08-14 16:33:08; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
OFICJALNIE: Jeszcze jeden! 18-letni Polak zgłoszony do kadry FC Porto Fot. FC Porto
Łukasz Grzywaczyk
Łukasz Grzywaczyk Źródło: Liga Portugal

W nadchodzącym sezonie o mistrzostwo Portugalii z FC Porto będzie mogło powalczyć aż czterech Polaków. Oprócz Jana Bednarka, Jakuba Kiwiora i Oskara Pietuszewskiego, uprawniony do gry w tamtejszej ekstraklasie został Hubert Charuży.

O tym, że polska kolonia w FC Porto to nie tylko Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, pisaliśmy już na początku roku. Jednym z wymienionych zawodników był Hubert Charuży, który do struktur „Smoków” dołączył latem ubiegłego roku ze Śląska Wrocław.

Rówieśnik Pietuszewskiego (rocznik 2008) związał się z Porto umową obowiązującą do 30 czerwca 2028 roku, zasilając kadrę zespołu U-19.

- Marzę o debiucie na Estádio do Dragão i prężnym rozwoju. Jestem bardzo walecznym i komunikatywnym zawodnikiem, lubię motywować kolegów i utrzymywać cały zespół w skupieniu. Wiem, że Józef Młynarczyk to legenda Polski i FC Porto. Chcę być jeszcze lepszy od niego - mówił wychowanek WKS-u, którego wcześniej testowano w Wolfsburgu i Borussii Dortmund.

Charuży premierową kampanię w ekipie „Smoków” mógł zaliczyć do udanych. FC Porto U-19 zostało mistrzem kraju w swojej kategorii wiekowej, a sam 18-latek zanotował cztery występy, spędzając na boisku łącznie 360 minut.

Z juniorskim reprezentantem Polski w bramce drużyna dała sobie strzelić cztery gole, lecz pozostała niepokonana, notując trzy wygrane oraz remis. Podstawowym golkiperem Porto U-19 przez większość rozgrywek był jednak bułgarski bramkarz, Antoni Nikolov.

Warto zaznaczyć, że Charuży to jeden z ośmiu golkiperów zgłoszonych do Ligi Portugal przez ekipę z Estádio do Dragão. Wśród nich znajdują się też Diogo Costa, Cláudio Ramos, João Afonso czy właśnie Nikolov.

Co ciekawe, uprawieni do gry w portugalskiej ekstraklasie zostali też dwaj inni „Biało-Czerwoni” - Leon Ziętek z CF Estrela da Amadora oraz Daniel Ciesielski ze Sportingu.