OFICJALNIE: Korea Południowa „testuje” nowego selekcjonera. Po raz pierwszy postawiła na Hiszpana

2026-09-05 20:32:57; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
OFICJALNIE: Korea Południowa „testuje” nowego selekcjonera. Po raz pierwszy postawiła na Hiszpana Fot. IMAGO / Russian Look

Po ponad dwóch miesiącach „bezkrólewia” Korea Południowa zaprezentowała nowego selekcjonera. Za wyniki seniorskiej kadry - na razie tymczasowo - odpowiadać będzie Robert Moreno.

Koreańska Federacja Piłkarska (KFA) ogłosiła, że następcą Myung-bo Honga zostanie postać, która przez rok przebywała na bezrobociu. Po raz pierwszy w swoich dziejach postawiła na Hiszpana.

Okazało się, że urodzony w Barcelonie 48-latek zgodził się na zawarcie krótkoterminowej umowy - obowiązującej do końca listopada bieżącego roku.

- To zaszczyt, ale i duża odpowiedzialność. Od lat znam i poważam koreański futbol. Teraz będę w nim pracował. Nie obiecuję wyników, a pracowitość, uczciwość i szacunek. Cokolwiek będziemy mieli do powiedzenia, zostanie to przekazane na boisku - oznajmił w pierwszych słowach Moreno.

Katalończyk swoją karierę na drodze trenerskiej rozpoczynał jako taktyczny analityk w FC Barcelonie. Tę samą funkcję pełnił później w AS Romie. Z biegiem czasu stał się jeszcze bliższym współpracownikiem Luisa Enrique, z którym miał okazję świętować zdobycie Pucharu Europy w kampanii 2014/2015 jako asystent. W międzyczasie wywiązywał się ze swoich obowiązków w Celcie Vigo.

W 2018 roku został członkiem sztabu szkoleniowego w reprezentacji Hiszpanii. Zaliczył w niej też epizod jako selekcjoner, nie ponosząc żadnej porażki w 10 meczach. Ostatecznie doszło do ostrych tarć, bo włodarze krajowej federacji woleli postawić z powrotem na Luisa Enrique, w efekcie czego Moreno nie chciał już dłużej przebywać w tych strukturach.

Tuż przed zakończeniem 2019 roku po raz pierwszy poszedł na swoje. Zatrudniło go AS Monaco, w którym przepracował jednak tylko 13 meczów. Nie poszło mu też potem w Granadzie, gdzie nie dokończył sezonu 2021/2022, punktując ze średnią 0,97 na spotkanie.

Poprzednim przystankiem na jego szlaku było rosyjskie PFK Soczi, którego nie zdołał uratować przed spadkiem z Premjer-Ligi, a później do niej wrócić. Po serii słabych wyników został zwolniony ostatniego dnia sierpnia poprzedniego roku.

Korea Południowa chce wrócić na odpowiednie tory po rozczarowującym mundialu, podczas którego nie wyszła z grupy. Przed „Tygrysami Azji” towarzyskie potyczki z Ekwadorem, Urugwajem, Wenezuelą oraz Uzbekistanem.