OFICJALNIE: Sergi Roberto wylądował w nowym klubie. Chwilę wcześniej ogłosili pozyskanie Hirvinga Lozano

2026-08-09 09:42:22; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
OFICJALNIE: Sergi Roberto wylądował w nowym klubie. Chwilę wcześniej ogłosili pozyskanie Hirvinga Lozano Fot. IMAGO / Goal Sports Images
Paweł Machitko
Paweł Machitko Źródło: LA Galaxy

Sergi Roberto po raz pierwszy w karierze opuścił Europę i zagra w Major League Soccer w LA Galaxy, w którym spotka też świeżo pozyskanego Hirvinga Lozano.

Były piłkarz FC Barcelony do Stanów Zjednoczonych przeniósł się po wygaśnięciu umowy z włoskim Como. Podpisał umowę do 30 czerwca 2028 roku z opcją na sezon 2028/2029.

- Sergi wnosi połączenie cech przywódczych, umiejętności technicznych, inteligencji taktycznej i doświadczenia w walce o mistrzostwo, które posiada niewielu piłkarzy. Był kluczowym członkiem niektórych z najlepszych drużyn swojego pokolenia i rozumie nie tylko, co jest potrzebne, by wygrywać, ale także, co oznacza bycie zwycięską drużyną. Charakter Sergiego, jego wszechstronność na boisku i zdolności przywódcze będą nieocenione. Cieszymy się, że możemy powitać go wraz z rodziną w LA Galaxy - powiedział Will Kuntz, dyrektor generalny Galaxy.

34-latek w poprzednim sezonie Serie A rzadko grywał w pierwszym składzie, raczej wchodząc z ławki. Sporo czasu spędził też na leczeniu urazu.

Oczywiście prawie całą karierę spędził w FC Barcelonie, pełniąc tam funkcję jednego z kapitanów. W pierwszym zespole zadebiutował w sezonie 2010/2011, a ostatni mecz w jej barwach rozegrał w 2023/2024.

W Los Angeles środkowy pomocnik spotka między innymi Marco Reusa i Riquiego Puiga, czyli klubowego kolegę w Barcelonie w latach 2018-2022.

Dla Galaxy to drugi bardzo ciekawy transfer w ostatnich dniach, gdyż wcześniej ogłoszono pozyskanie z San Diego Hirvinga Lozano, w przeszłości piłkarza między innymi PSV Eindhoven i Napoli. 31-letni skrzydłowy rodem z Meksyku został wypożyczony do końca roku po dobrym poprzednim sezonie, gdy w 31 meczach zanotował 11 bramek i dziewięć asyst. W trwających rozgrywkach został jednak odsunięty od składu. Spekulowano, że przyczyną były relacje Lozano z zespołem, a w dalszej kolejności też jego bardzo wysoka pensja.

Ekipa z Los Angeles zajmuje dopiero dwunastą pozycję w tabeli Konferencji Zachodniej. Wciąż jednak liczy na awans do play-offów, gdyż do miejsca gwarantującego udział w nich traci zaledwie dwa punkty. Do końca tego etapu Major League Soccer jeszcze 15 kolejek.