Olbrzymie osłabienie Belgów! Para gwiazdorów nie dokończyła meczu z Hiszpanią

2026-07-10 22:47:11; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Olbrzymie osłabienie Belgów! Para gwiazdorów nie dokończyła meczu z Hiszpanią Fot. TVP Sport
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Transfery.info

Reprezentacja Belgii dzielnie walczy z Hiszpanią w ćwierćfinałowym meczu Mistrzostw Świata w Inglewood. Jego końcówkę rozegra jednak bez jednego z liderów. Thibaut Courtois odniósł kontuzję i w 71. minucie musiał opuścić murawę. Golkiper nie mógł powstrzymać łez przy schodzeniu z boiska. Chwilę później w jego ślady poszedł Kevin De Bruyne.

34-letni zawodnik Realu Madryt od lat stanowi podporę swojej reprezentacji. Jego popisy wielokrotnie ratowały „Czerwone Diabły”, gdy nie szło. Nie inaczej było na tegorocznym mundialu.

To między innymi wysiłkom weterana Belgowie zawdzięczają awans do ćwierćfinału trwającego turnieju. Bez niego wyniki odnoszone przez drużynę mogłyby być diametralnie różne.

W spotkaniu z Hiszpanią Courtois po raz kolejny udowodnił, że jego nazwisko nieprzypadkowo jest regularnie wymieniane w debatach o najlepszych strażnikach bramki w historii. Dał się pokonać tylko raz, gdy w 30. minucie Fabián Ruiz wpakował piłkę do siatki z bliskiej odległości.

Dobry występ golkipera zakończył się jednak przedwcześnie. Tuż przed przerwą na nawodnienie w drugiej połowie zgłosił problem sztabowi medycznemu. Lekarze robili wszystko, by przywrócić go do stanu używalności, ale ich starania spełzły na niczym.

W 71. minucie Rudi Garcia musiał zastąpić Courtois Senne Lammensem. Schodząc z boiska gwiazdor Realu Madryt nie zdołał łez. W końcu nie wiadomo, czy nie jest to jego pożegnanie z mundialem.

Bramkarz Manchesteru United musi wejść w ogromne buty bardziej utytułowanego w trudnym momencie. „La Furia Roja” wyczuła krew i atakuje ze zdwojoną mocą.

To nie koniec złych informacji dla „Czerwonych Diabłów”. Niedługo później w ślady Courtois poszedł Kevin De Bruyne. On także musiał zejść na ławkę z powodu urazu. Hiszpanie dostali ogromny prezent od losu, a Belgowie są w piekielnie trudnej sytuacji.