On chce definitywnie rozstać się z Lechem Poznań. „Ten etap pewnie dobiega końca”

2026-05-09 12:23:15; Aktualizacja: 2 miesiące temu
On chce definitywnie rozstać się z Lechem Poznań. „Ten etap pewnie dobiega końca” Fot. IMAGO / ZUMA Press Wire
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: TVP Sport

Od dziecka z Lechem Poznań związany jest Krzysztof Bąkowski, ale 23-latek nie doczekał się jeszcze debiutu w pierwszym zespole „Kolejorza”. Bramkarz, który aktualnie przebywa na wypożyczeniu w KFUM Oslo, w rozmowie z TVP Sport zdradził, że chciałby latem powrócić do Polski i na stałe rozstać się z Lechem.

Krzysztof Bąkowski jest wychowankiem Lecha Poznań i regularnie występował w jego juniorskich zespołach oraz w rezerwach, ale w pierwszej drużynie nie otrzymał ani jednej szansy. 23-latek doświadczenie zbierał głównie na wypożyczeniach - na tej zasadzie grał w Stomilu Olsztyn, Stali Rzeszów, Radomiaku Radom, Polonii Warszawa oraz w KFUM Oslo.

Do Norwegii Bąkowski trafił minionej zimy po tym, jak rundę jesienną spędził na ławce rezerwowych „Kolejorza” lub nawet na trybunach. Po transferze Polak wystąpił w trzech meczach, ale miało to związek z kontuzją pierwszego goalkeepera KFUM. Później 23-latek również nabawił się problemów ze zdrowiem, więc już więcej nie oglądaliśmy go na murawie.

Latem istnieje możliwość skrócenia wypożyczenia Bąkowskiego i Maksymilian Dyśko z TVP Sport zapytał go, gdzie widzi siebie w najbliższej przyszłości?

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Cały czas czekam na decyzje klubu. Wydaje mi się jednak, że najlepszym rozwiązaniem byłby dla mnie powrót do Polski i transfer definitywny. Nawet do klubu pierwszoligowego, ale takiego, w którym mógłbym regularnie grać i budować swoją pozycję. To już moje szóste wypożyczenie z Lecha, więc mam wrażenie, że jestem absolutnym rekordzistą i że ten etap pewnie dobiega końca. Chciałbym zadebiutować w „Kolejorzu”, ale z drugiej strony muszę w końcu znaleźć miejsce, w którym dostanę możliwość regularnej gry. Wierzę w swoje umiejętności i wiem, że jestem dobrym bramkarzem. Potrzebuję tylko środowiska, które pozwoli mi to pokazać. Jeśli dostanę taką szansę, jestem przekonany, że się odwdzięczę. Na dziś sytuacja jest jeszcze otwarta, ale mimo wszystko pozostaję dobrej myśli - powiedział 23-latek.

Co ciekawe, przed startem trwającego sezonu bramkarz przedłużył swój kontrakt z Lechem aż do połowy 2029 roku.

Cała rozmowa z Krzysztofem Bąkowskim dostępna jest tutaj.