On do Lecha Poznań za Alego Gholizadeha? „Byłby opcją”

2026-05-08 11:04:45; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
On do Lecha Poznań za Alego Gholizadeha? „Byłby opcją” Fot. Ireneusz Wnuk/PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Meczyki.pl

Lech Poznań po poważnej kontuzji nie przedłuży kontraktu z Alim Gholizadehem. Tomasz Kupisz uważa, że mistrz Polski w obliczu rozstania z Irańczykiem powinien zainteresować się Oskarem Kubiakiem z Arki Gdynia. Były piłkarz Jagiellonii Białystok wypowiedział się na ten temat na kanale Meczyki.pl.

Lech Poznań chciał zatrzymać Alego Gholizadeha w swoich szeregach, dlatego złożono mu ofertę nowego kontraktu. Irańczyk zwlekał jednak z decyzją i pech chciał, że w międzyczasie nabawił się również poważnej kontuzji, która wywróciła wszystko do góry nogami.

Według medialnych doniesień urzędujący mistrz Polski opłaci operację 30-letniemu piłkarzowi, lecz jego przygoda przy Bułgarskiej wraz z końcem czerwca dobiegnie końca. Łącząca obie strony umowa w obliczu następnych problemów zdrowotnych nie zostanie przedłużona.

Lech po odejściu Gholizadeha będzie więc musiał poszukać innych opcji do ofensywnej formacji. Swoją propozycję na kanale Meczyki.pl podsunął Tomasz Kupisz.

Były zawodnik Jagiellonii Białystok uważa, że działacze z Poznania powinni zainteresować się Oskarem Kubiakiem z Arki Gdynia. Tak się składa, że w piątkowy wieczór dojdzie do bezpośredniego starcia obu ekip, a więc przedstawiciele „Kolejorza” będą mogli mu się dobrze przyjrzeć, o ile po ostatnim urazie będzie zdolny do gry.

- Dla Oskara Kubiaka mecz z Lechem to możliwość pokazania się. Moim zdaniem to jest jedno z najbardziej gorących nazwisk letniego okienka transferowego. Jeżeli Lech zrezygnował z Gholizadeha, to Kubiak byłby opcją. Oczywiście, że nie byłaby to zmiana 1:1. Kierunek dla niego super - Frederiksen potrafi wprowadzać młodych, współpracować z akademią - przyznał Kupisz.

Kubiak jest wielkim odkryciem aktualnego sezonu. Arka zimą specjalnie zapłaciła za to, by skrócić wypożyczenie juniorskiego reprezentanta Polski do Sokoła Kleczew, gdzie jesienią w 18 występach zdobył czternaście bramek oraz zanotował pięć asyst.

19-letni skrzydłowy w swojej premierowej kampanii w Ekstraklasie również radzi sobie bez kompleksów. Po jedenastu rozegranych spotkaniach na koncie posiada trzy trafienia i na co dzień jest podstawowym zawodnikiem gdyńskiego zespołu.