Oni zostaną w Śląsku Wrocław? „To są priorytety”

2026-05-20 10:04:11; Aktualizacja: 4 tygodnie temu
Oni zostaną w Śląsku Wrocław? „To są priorytety” Fot. Mateusz Porzucek | PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: TVP Sport

Śląsk Wrocław po powrocie do Ekstraklasy pracuje nad zatrzymaniem ważnych piłkarzy. Dyrektor sportowy Rafał Grodzicki przekazał w rozmowie z TVP Sport, że coraz bliżej pozostania w klubie są Marc Llinares oraz Krzysztof Kurowski.

Śląsk Wrocław w minionej kolejce pierwszej ligi pokonał Polonię Bytom na jej terenie i w ten oto sposób rok po spadku zapewnił sobie bezpośredni awans na poziom Ekstraklasy.

Wiemy już, że za wyniki wrocławskiego zespołu w krajowej elicie odpowiadał będzie Ante Šimundža. Umowa słoweńskiego szkoleniowca po wywalczeniu promocji została automatycznie przedłużona do 30 czerwca 2028 roku.

Do wyjaśnienia pozostaje również przyszłość kilku zawodników, w tym tych, którzy na co dzień stanowią o sile pierwszej drużyny „Wojskowych” i regularnie występują w podstawowym składzie.

We wspomnianym gronie znajdują się między innymi rozchwytywani na rynku transferowym Marc Llinares czy Krzysztof Kurowski. Wygląda jednak na to, że Śląsk może zatrzymać tę dwójkę w swoich szeregach, bo jak wyjaśnił dyrektor sportowy Rafał Grodzicki na antenie TVP Sport, są oni coraz bliżej wypracowania porozumienia z klubem na temat nowych kontraktów.

- Jesteśmy blisko rozmów, przybliżamy się z Markiem Llinaresem czy z Krzysztofem Kurowskim i myślę, że na dzień dzisiejszy to są priorytety - wyjaśnił dyrektor sportowy pierwszoligowca.

Llinares do drużyny ze stolicy Dolnego Śląska przeniósł się na początku poprzedniego roku ze szwedzkiego Hammarby. Aktualny sezon w jego wykonaniu składa się z 29 występów, zwieńczonych dwoma golami oraz pięcioma asystami. Wedle ostatnich doniesień na radarze mają go trzy kluby z Ekstraklasy.

Kurowski natomiast jest wychowankiem Śląska, a jego dorobek z tego sezonu pierwszej ligi opiewa na dwa trafienia oraz trzy asysty w 17 występach. Pojawiały się głosy, że 19-latek nie przedłuży swojego kontraktu, ponieważ klub był ponoć wobec niego niesłowny. Wieści podane przez Grodzickiego zwiastują jednak zwrot akcji.